Na Ukrainie schwytano rosyjską agentkę
„Jest informacja od naszych chłopaków, od tych, którzy opuścili Krym, oraz od tych, którzy tam zostali. Oni oglądając wiadomości, gdzie pokazywano wydarzenia które mają miejsce obecnie w Doniecku, Charkowie i Ługańsku, rozpoznają znajome twarze osób, którzy zajmowali jednostki wojskowe na terenie Krymie” – podał oficer ukraińskiej marynarki wojennej Ołeksij Mazepa. „Możliwe, że część separatystów, tzw. „turystów Putina”, przeniosła się z Krymu do obwodów wschodnich” – stwierdził.