„Aborcja to dar od Boga”, „Aborcjoniści to bohaterowie” - chore pomysły artystki
Jak zapewnia uniwersytet wsparcie tej skandalicznej wystawy nie ma nic wspólnego z polityką. - Wbrew temu, co się mówi, to nie jest wystawa pro choice, ani tym bardziej proaborcyjna. Ona opowiada o historii kobiet, które uczą się kontrolować swój układ rozrodczy. Heather Ault próbuje pokazać jak niebezpieczne były brudne aborcje i świętować to, że mężczyźni i kobiety mogą obecnie kontrolować urodzenia – przekonuje Debra Schwartz z Institute for Research on Women and Gender Uniwersytetu Michigan.