Wśród poszkodowanych znalazł się mer ukraińskiej stolicy Bohdan Dubas.
Konflikt rządu Ukraińskiego z członkami nacjonalistycznej grupy Prawy Sektor staje się coraz bardziej groźny. Minister spraw wewnętrznych Arsen Awakow oświadczył, że bojownicy Prawego Sektora mają oddać broń, opuścić hotel Dnipro i wyjechać do jednej z podkijowskich baz. Wieczorem strzelał 33-letni członek tej organizacji. Nie wiadomo, jakie były motywy jego działań.
Prawy Sektor coraz wyraźniej pokazuje komu służy. A służy jak większość narodowców państw Europy Środkowo-Wschodniej Putinowi. I to jest najbardziej kuriozalna sytuacja w obecnych czasach.
mod/IAR
