Twarzą kampanii SLD do PE został człowiek, który nazywa rząd Ukraiński faszystowskim!
Sojusz Lewicy Demokratycznej odsłonił swoją, tak przez laty zkrywaną, twarz: pupilka Putina i Rosji. Jak donosi "Rzeczpospolita" SLD zwróciło się najpierw do Gerharda Schrödera z prośbą o wsparcie kampanii do Parlamentu Europejskiego. Ostatecznie jednak postawiło na byłego komisarza UE Verheugena, który dał się poznać jako przeciwnik nowego ukraińskiego rządu, o którym mówi, że to faszyści.