Łukasz Warzecha dla Fronda.pl: Ego Sikorskiego przestało się mieścić w gabinecie
„I choć umowa obowiązywała zaledwie parę godzin, pociągnęła za sobą lawinę wydarzeń, które dziś w istotny sposób zmieniają światowy porządek. To nie pierwszy raz, gdy Radosław Sikorski popchnął wydarzenia naprzód, ale tym razem nie sposób nie zauważyć, że Polak staje się polityczną gwiazdą, jakiej Europa Środkowa nie miała od lat 90., kiedy to świat wsłuchiwał się w Vaclava Havla, czy Lecha Wałęsę” - można przeczytać w najnowszym numerze czeskiego tygodnika Respekt. Okładka idzie jeszcze dalej, ukazując naszego szefa MSZ jako... „nowego lidera Europy”.