"Słoiki" ratują Warszawę przed wymarciem. Łódź zaczyna się wyludniać na potęgę! - zdjęcie
17.03.14, 11:26Warszawa nocą z mostu Gdańskiego (fot.mzacha/sxc.hu)

"Słoiki" ratują Warszawę przed wymarciem. Łódź zaczyna się wyludniać na potęgę!

5

W połowie miast wojewódzkich spadła w ostatnim ćwierćwieczu liczba stałych mieszkańców i tych zameldowanych na pobyt czasowy ponad trzy miesiące” - czytamy w „Dzienniku Gazeta Prawna”. Dziennik powołuje się na najnowsze statystyki z GUS, z których jasno wynika, że polskie miasta kurczą się. Nawet takie miasta, gdzie dobrze się zarabia i stopa bezprobocia jest niska, jak Katowice czy Poznań, mają problem z zatrzymaniem odpływających mieszkańców. Podobnie jest we Wrocławiu, Kielcach, Szczecinie, Gdańsku czy Opolu. Warszawę natomiast przed wymarciem chronią tzw. „słoiki”, czyli ludność napływowa. Gdyby nie ona to Warszawa kurczyłaby się w tempie ekspresowym. Jak wynika z danych GUS w stolicy zmarło 94 tys. więcej osób niż urodziło się dzieci. „Gdyby nie wspomniane słoiki, liczba mieszkańców stolicy byłaby o ponad 9 proc. niższa niż obecnie. Na szczęście osiedliło się tu o 159 tys. więcej mieszkańców, niż z niej wyjechało”.

Najbardziej jednak straciła Łódź. “Miasto ginie – w ostatnich 25 latach zmarło w nim 119 tys. tys. więcej osób, niż się urodziło. – Bo Łódź nie potrafiła przyciągać młodych, którzy założyliby rodziny i mieli dzieci– twierdzi dr Piotr Szukalski z Uniwersytetu Łódzkiego. W Łodzi jest również nadumieralność osób w wieku 30–50 lat.

Ale co najbardziej ciekawe, Polska B czyli takie miasta jak Białystok czy Rzeszów, odnotowują wzrost populacji. „Od 1988 r. zwiększyła się, i to o ponad 31 tys., liczba mieszkańców Białegostoku. W tym mieście więcej jest narodzin niż zgonów – w ostatnim ćwierćwieczu o 17 tys”. Miasto przyciąga także mieszkańców innych miejscowości. To bardzo dobra prognoza na przyszłość, bo może poziom życia znacznie polepszy się w tej „gorszej lidze” polskich miast. A Warszawa będzie miała słoików, dopóty dopóki będzie praca. A z nią jest coraz trudniej nawet w Warszawie.

mod/Dziennik Gazeta Prawna



Komentarze (5):

anonim2014.03.17 11:33
A ilu swych agentów - pochowanych w W-wie "słoików" ma Owsiak? PS:Nieładnie tak o przybyszach!-Słoiki!!-To Skibo-bing!!
anonim2014.03.17 11:42
Tak tak jak tak dalej porządzą dotacje z Unii rozkradną ,ludzie się wykruszą to pracodawca będzie zatrudniał tylko siebie bo kogo?Tuskolandia o to się troszczy .Drugiego OFE do zagarnięcia nie ma .To jak umierają w wieku30-50 lat to i emerytów nie będzie. Im mniej problemów w Polsce tym łatwiej to Tusk ogarnie.Duże problemy to nie na jego główkę.
anonim2014.03.17 14:05
Łódź jest brzydka,to potworek wyhodowany przez zaborców.Tendencja jednak do skarlenia miast jest niepokojąca-to karlenie całego kraju.Porównajmy Polskę z Ukrainą-3milionowy Kijów,1 milionowy Ługańsk,700 tysięczny Lwów a oprócz tego wielki Donieck...tam są duże miasta a u nas milion przekroczyła tylko i jedynie Warszawa.Oznacza to,że jesteśmy do tyłu pod względem urbanizacji,za mało dużych ośrodków,za duża w stosunku do reszty kraju stolica co powoduje efekt przepaści między nią a prowincją-wysysa siły życiowe z prowincji.Generalnie miasta to robią,ale gdy w każdym regionie jest duże miasto to charakter kraju łatwiej zachować.Wyjazd z Olkusza do Krakowa nie spowoduje takiego wykorzenienia jak wyjazd do Warszawy bo bliżej i dlatego,że ośrodek zachowuje charakter regionalny.A wyjazd za granicę?Być może powodem dla którego polacy za granicą się wynaradawiają i asymilują jest efekt zachłyśnięcia "wielkim" życiem w wielkim ośrodku(taki np. Londyn)-gdyby mieli u siebie okres przejściowy w dużym mieście to szok wyjazdu byłby na pewno mniejszy.Jestem zdania,że w Polsce na każdy region powinno być jedno milionowe miasto-jedno w wielkopolsce,jedno w małopolsce,jedno na Mazowszu(już jest!),jedno na pomorzu,jedno na Mazurach i tak samo na śląsku(jest już wielka aglomeracja).W regionach wschodnich mamy próżnię i sam Lublin-najbardziej na wschód wysunięte duże miasto Polski-tego nie wypełni.Potrzeba co najmniej 4-ech nowych milionowych miast,ale nie da się ich szybko zbudować.Sądzę,że drenaż mózgów w Polsce będzie trwał w najlepsze nadal...
anonim2014.03.17 16:56
@casimirus
anonim2014.03.17 17:03
@casimirus Dokładnie tak jak piszesz.