Wiadomości
Według znanego rosyjskiego dysydenta i pisarza, Władimira Bukowskiego, nie ma najmniejszych szans na to, by to Ukraińcy zestrzelili malezyjski samolot. W rozmowie z portalem wPolityce.pl powiedział wprost, że samolot ten „został zestrzelony przez tak zwanych prorosyjskich separatystów na wschodzie Ukrainy. A system rakietowy został im dostarczony przez Rosję, która ich od początku dozbraja”. Dodał, że „Moskwa w pełni ponosi odpowiedzialność za tę tragedię”. Bukowski wezwał, by nie zwracać uwagi na propagandę płynącą z Kremla, bo „rosyjska dyplomacja opiera się na dezinformacji”.