Szpiegował 20 lat. Frederick Forsyth agentem
Swoją wieloletnią przygodę z wywiadem pisarz rozpoczął w latach 60., kiedy był korespondentem BBC i Reutera w Nigerii. – Pewnego dnia przyszedł do mnie agent i spytał, czy mógłbym informować, „o co chodzi” w secesyjnej wojnie domowej z lat 1967-70 – mówi teraz w wywiadzie dla BBC. W tych latach władze Nigerii prowadziły wojnę z Biafrą, republiką samozwańczo proklamowaną przez wojskowych z ludu Ibo w południowo-wschodniej części kraju. – MI6 interesowało się losem dzieci w tym konflikcie. Foreign Office, wspierające dyktaturę w Lagos przekonywało bowiem, że wśród nich nie ma ofiar. Wysyłałem więc równolegle relacje agencyjne i wiadomości dla mojego znajomego. Informowałem, że dzieci giną na tej wojnie jak muchy – opowiada Forsyth.