Polska droga do "Solidarności": ks. Roman Kotlarz – męczeńska ofiara czerwca 1976 roku
Poniższy tekst ukazał się w Biuletynie IPN nr 4
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Poniższy tekst ukazał się w Biuletynie IPN nr 4
- Solidarność zmieniła moje życie. Wpłynęła na mnie nie tylko jako na człowieka i obywatela, ale także jako na muzyka. - mówi Krzysztof Cugowski w wywiadzie dla Tygodnika Solidarność.
- My nie domagamy się wpuszczenia nas do formatu normandzkiego. My ten format krytykujemy, jako zły, jako prorosyjski. – mówił w Telewizji Republika Witold Waszczykowski były wiceminister spraw zagranicznych.
Kontynuujemy cykl artykułów zamieszczonych przez nas na prośbę organizatorów manifestacji „Stop deprawacji w edukacji” planowanej na 30 sierpnia br. Cykl wyjaśnia przyczyny planowanego protestu, a przede wszystkim informuje i ostrzega rodziców przed planowanymi przez MEN zmianami w podstawie programowej wychowania do życia w rodzinie.
"Dlaczego polskie sześciolatki są głupsze od rówieśników z Włoch, Francji i Niemiec? A może tylko państwu Elbanowskim rodzą się takie nierozgarnięte dzieci?" - napisała Wanat na swoim Facebooku.
Ks. Joseph Shimshon Al-Bazi jest katolickim kapłanem z Bagdadu, który pracuje wśród chrześcijańskich uchodźców w Irbilu. O doświadczeniach, jakie wynieśli iraccy chrześcijanie z relacji z muzułmanami, opowiadał podczas Mityngu Przyjaźni w Rimini.
Ten filmik stanowi doskonałą metaforę obecnej sytuacji politycznej i społecznej. Ewa Kopacz wraz z Paniami Fuszarą, Kluzik-Rostowską, Kidawą-Błońską, z zapleczem feministyczno-lewicowym w postaci Środy, Szczuki i innych, przez 7 lat rządów, traktowało polskie dzieci jak g...Nie tylko dręcząc je i ich rodziców propagandą lewicową, genderową, ale poprzez traktowanie naszych najmłodszych obywateli, jak "niedorozwinięte". Prof. Vetulani - jako rzecznik ideologii pani Kopacz - powiedział ostatnio, że „Sześciolatki niezdolne do rozpoczęcia nauki są albo niedorozwinięte, albo chore, albo leniwe, albo głupio chowane. Współczujmy rodzicom”.
Niemieccy naukowcy z Max Planck Institute for Human Development postanowili zbadać wpływ pornografii na męski mózg. W projekcie badawczym wzięło udział 64 mężczyzn w wieku od 21 do 45 lat. Wszyscy badani już na początku eksperymentu przyznali, że regularnie oglądają pornografię, ale nie więcej niż 4 godziny tygodniowo. Nie znali jednak celu badania. Wyniki zaskoczyły wielu panów.
Lekarze bez granic (MSF) podali, że w piątkowy wieczór po ataku dokonanym przez dżihadystów w prowincji Aleppo do ich ośrodka trafiła czteroosobowa rodzina. Wszyscy mieli poparzenia, pęcherze i poważne problemy z oddychaniem.
Prezydent Polski Andrzej Duda pytany był o relację niemiecko-polską. Prezydent powiedział m.in. "Stosunki polsko-niemieckie zawsze były o wiele lepsze niż przedstawiały to mainstreamowe media. I zrobię co w mojej mocy, by tak pozostało. Mam duży szacunek do Niemiec (...) Relacje między Berlinem, a Warszawą były lepsza, niż ich reputacja. I zrobię co w mojej mocy, by tak pozostało. Mam duży szacunek do Niemiec. Moja żona jest nauczycielką języka niemieckiego i mamy w Niemczech wielu przyjaciół (...) Niemcy są naszym największym i najważniejszym sąsiadem, gospodarczo i politycznie. Nasz związek jest bardzo dobry, i chciałbym, by taki pozostał. Jednak Unia Europejska musi się ukierunkować na nowo, szczególnie w polityce bezpieczeństwa. W tym Polska chce i będzie miała swój udział. Będziemy dbali o to, by nasz głos był słyszany". I dodał: "Jesteśmy sąsiadami i doceniamy siebie. Tego respektu nie można jednak mierzyć na gruncie militarnym i gospodarczym. Chodzi o to, by dwie strony rozumiał
Wydawałoby się, że nawet niezależnie od tego czy Andrzej Duda jest prezydentem, to grożenie komuś śmiercią z pewnością narusza „standardy”. Otóż nie - pisze o polityce Facebooka Cezary Krysztopa.Generalnie, ten kto zakłada konto na Facebooku, raczej ma świadomość tego z czym się mierzy, tu czy tam słyszał, że może sobie bezkarnie lżyć jedne osoby i wydarzenia, a innych znów nie. Słowa takie jak „pedał” czy podobne, nie mieszczą się w „standardach społeczności Facebooka” a inne znów jak najbardziej. Wydawałoby się jednak, że nawet ta hipokryzja powinna mieć swoje granice. Nie ma. Podam przykład.Wydarzenie „Kara śmierci dla Andrzeja Dudy” (z datą 22 września). Zgłaszałem je ja osobiście, zgłaszało je wielu innych. Wydawałoby się, że nawet niezależnie od tego czy Andrzej Duda jest prezydentem, to grożenie komuś śmiercią, w Polsce nie mamy kary śmierci, więc zgodnie z prawem nie dałoby się jej przeprowadzić, jest jeśli nie groźbą karalną, to z pewnością narusza „standardy”. Otóż nie. Admin
Wśród bardzo licznych w Polsce sanktuariów Jasna Góra ma swoje pierwsze i uprzywilejowane miejsce. Rocznie nawiedza ją od miliona do dwóch milionów pielgrzymów. Przybywają, by modlić się przed cudownym obrazem Matki Bożej Częstochowskiej, słynącym wieloma łaskami i na trwałe wpisanym w dzieje Polski.
Zewnętrzne granice UE należy zamknąć, a Bułgarii i Macedonii powinno pomóc NATO - uważa wicepremier i minister finansów Czech Andrej Babisz. - Jeśli popatrzycie na mapę, Schengen ma szczególny kształt. Jest tam osamotniona Grecja, a dalszą granicą są Węgry. Istnieje pytanie, czy macedońska lub bułgarska armia nie potrzebuje od NATO pomocy - powiedział Babisz. Dodał, iż jeśli z ochroną granicy zewnętrznej strefy Schengen nie poradzą sobie jej państwa skrajne, sprawę tę należy uzgodnić na najwyższym szczeblu.Zdaniem czeskiego wicepremiera Unia Europejska musi ogłosić w krajach, z których przybywają uchodźcy, że nie może przyjąć dziesiątków milionów uciekinierów z całego świata. - Musi powiedzieć: nie możecie do nas przyjeżdżać, byście byli bezrobotni i od razu pobierali zasiłki społeczne - stwierdził Babisz. Zaproponował też, by przeprowadzać selekcję przybyszów. - Rozdzielać ich na tych, którzy rzeczywiście potrzebują pomocy, głównie matki z dziećmi, i na uchodźców ekonomicznych - zazna
Sprzedaż PGE, PZU i PKO oraz wrogie przejęcie KGHM - czy to najbliższa przyszłość? O planach prywatyzacyjnych rządu i ich możliwych skutkach pisze Zbigniew Kuźmiuk.Korzystając z zamieszania przedwyborczego i koncentrowania uwagi przez media na sporach pomiędzy rządzącą koalicją PO-PSL i największą partią opozycyjną, nowy minister skarbu Andrzej Czerwiński niespodziewanie zapowiedział możliwość sprzedaży kontrolowanych przez państwo akcji trzech największych spółek skarbu państwa Polskiej Grupy Energetycznej S.A., PZU S.A. i PKO BP S.A.