Kopacz uważa, że spełniła wszystkie obietnice!
To był rok spełnionych obietnic – zaczęła premier Kopacz swoje wystąpienie w Auli Wydziału Fizyki Politechniki Warszawskiej.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
To był rok spełnionych obietnic – zaczęła premier Kopacz swoje wystąpienie w Auli Wydziału Fizyki Politechniki Warszawskiej.
Jeszcze nie tak dawno Anna Grodzka obiecywała, że jak wybory wygra Andrzej Duda ta wyprowadzi się z kraju. Widocznie nie jest jej aż tak źle skoro nie dość, że nie wyjechała to jeszcze wysyła do prezydenta listy z prośbami.
Żołnierz rosyjski, jak wiadomo, wykona każdy rozkaz dowództwa – oprócz niemożliwego. Wszak lista wojen, w które uwikłał się Związek Radziecki a później Rosja, i w których nie tylko nie odniósł zwycięstwa, ale nie uzyskał też żadnych korzyści politycznych lub gospodarczych, jest bardzo długa. Aktywne wspieranie ogromną pomocą finansową i militarną rozmaitych rebelii antykolonialnych w całej Afryce prowadziło ostateczne do powstawania kolejnych bandyckich satrapii postkolonialnych, z których wpływy Rosji z czasem były rugowane, vide Angola czy Somalia, a które z czasem na dekady zamieniały się w antycywilizacyjne czarne dziury. Oto lista takich państw: Angola, Mozambik, Etiopia, Gwinea, Mali, Algieria, Libia, Egipt, Somalia, Kongo, Ghana. Bezproduktywność takiego zaangażowania sprawiła, że Rosja nie ma ani jednej kolonii w Afryce.
Prezydent Andrzej Duda wziął w Nowym Jorku udział w spotkaniu grupy "Adriatyk-Bałtyk-Morze Czarne", którą tworzą kraje Europy Południowej i Środkowo-Wschodniej. Państwa wchodzące w jej skład chcą zacieśnienia współpracy - podaje "Polskie Radio".
Robert Biedroń dokładnie przejrzał nazwy ulic w Słupsku i doszedł do wniosku, że są tam głównie królowie i sławni artyści, przeważnie mężczyźni. Dlatego w imię poprawności politycznej prezydent planuje dać równe szanse kobietom. Stąd propozycja uchwały. - Chcemy zaproponować, że kiedy nadajemy nowe nazwy ulic, bierzemy pod uwagę nazwy kobiece, bo tej proporcji dzisiaj nie ma - tłumaczy prezydent Słupska.
By opanować kryzys, Europa musi odrzucić całe hałdy politycznej poprawności. Teraz Unia dusi się sama sobą, nie umie przyjąć innej perspektywy niż obecna. Bez tego nie przełamie obecnego impasu - mówią politolodzy Dariusz Gawin i Marek A. Cichocki w rozmowie z Agatonem Kozińskim w Polska The Times
Pani Barbara NOWACKA, sympatyczka partii, której nazwy przyzwoici ludzie wstydzą się w Polsce wymawiać, oraz innej partii, która polskich bohaterów powojennego Podziemia Antykomunistycznego nazywa "bandytami", partii, które POGARDZAJĄ smoleńską śmiercią i jej ofiarami, córka jednej z tych pogardzanych przez jej środowisko smoleńskich ofiar, jej matki Jarugi – Nowackiej, ma być "twarzą" tej polskiej "lewicy". LEWICY? No, umówmy się, że jednak LEWACTWA. Ważniejsze jest jednak pytanie: jak można wspierać, reprezentować i firmować środowisko hańbiące pamięć smoleńskich ofiar, w tym osoby dla siebie najbliższej? Przyjaciel pani B. Nowackiej – Palikot, wielokrotnie przecież pamięć, także jej matki, poniewierał.
Ofiary coraz częściej skarżą się na dręczycieli, a ich doniesienia są uzasadnione. Tylko w pierwszym półroczu tego roku policyjne statystyki wykazały o 220 więcej takich przestępstw niż w analogicznym okresie zeszłego roku. Jednej czwartej sprawcy dopuścili się, wykorzystując internet – pisze „Rzeczpospolita”, powołując się na dane Komendy Głównej Policji. Przepis, który pozwolił ścigać za stalking, obowiązuje od lata 2011 r. Rok później stwierdzono 2,7 tys. takich przestępstw, w kolejnym – 2,9 tys., a w ubiegłym już 3,2 tys. Wszystko wskazuje na to, że w tym roku tego typu przestępstw będzie jeszcze więcej. Klasyczne działanie stalkera to nękanie ofiar setkami esemesów i telefonów, budzenie ich nocą dzwonkiem domofonu czy dręczenie z wykorzystaniem internetu. Śledczy zauważają także nowe zjawisko: stalkerzy częściej na cel biorą osoby obce, im nieznane.
"Wizyta pana prezydenta Andrzeja Dudy pokazała, mocną pozycję Polski i to, że USA popierają nasz punt widzenia jeśli chodzi o przestrzeganie prawa międzynarodowego - głównie przez Rosję" - powiedział na antenie Telewizji Republika Paweł Zalewski, poseł Platformy Obywatelskiej.
Jakub Wojewódzki, prowadzący żenujący program autorski na TVN, zaprasza do niego od dłuższego czasu Andrzeja Dudę. Niemal w każdym odcinku swojego programu ponawia apel o wizytę prezydenta w studio. Prezydent Andrzej Duda jednak w programie nie wystąpi. Poinformował o tym portal Wirtualnemedia.pl.
Przez najbliższe 10 lat Władimir Putin będzie musiał blisko współpracować z Europą. Nie udało mu się zrealizować jego zamiarów gazowych tak, jak tego pragnął. W Chinach zwolnił bowiem wzrost gospodarczy, a to powoduje, że Państwo Środka nie kupi tyle surowca, ile chciałby sprzedać mu Kreml. W efekcie Moskwa nadal będzie zależna finansowo od Europy, a to oznacza również - przynajmniej do pewnego stopnia - zależność polityczną.
1. Wczoraj Rada Ministrów zaakceptowała projekt budżetu państwa na rok 2016 przygotowany przez ministra finansów Mateusza Szczurka i już pobieżna jego analiza wskazuje na to, że ma on charakter wyborczy.
Zaskoczeni przechodnie - w tym turyści - oraz okoliczni sklepikarze wznosili oburzone okrzyki oraz ubliżali i wygrażali pracownikom, którzy zaczęli wywieszać gigantyczny, widoczny z daleka baner z symbolem III Rzeszy na francuskim gmachu państwowym. Interweniować musiała policja, bo mogło dojść do rękoczynów.
O sprawie napisał "The Independent". Okazało się, że w Wielkiej Brytanii 25 heteroseksualnych kobiet zaszło w ciążę, mimo że wcześniej nie miały nigdy kontaktów seksualnych. Wszystko za sprawą in vitro oraz m.in. banków nasienia.
Okazuje się, że po zakończeniu kadencji przez Bronisława Komorowskiego w Pałacu Prezydenckim brakuje nie tylko dzieł sztuki, które wcześniej się tam znajdowały. Spis inwentaryzacyjny wykazał, że zniknęła także miniwieża firmy Yamaha z 2009 roku. Prokuratura wdrożyła już postępowanie sprawdzające w kierunku kradzieży. W ciągu najbliższych dni mają rozpocząć się przesłuchania w tej sprawie.