Cichocki-Gawin: Napływ imigrantów może być formą wojny hybrydowej - zdjęcie
30.09.15, 08:07

Cichocki-Gawin: Napływ imigrantów może być formą wojny hybrydowej

8

By opanować kryzys, Europa musi odrzucić całe hałdy politycznej poprawności. Teraz Unia dusi się sama sobą, nie umie przyjąć innej perspektywy niż obecna. Bez tego nie przełamie obecnego impasu - mówią politolodzy Dariusz Gawin i Marek A. Cichocki w rozmowie z Agatonem Kozińskim w  Polska The Times

Pierwsza dekada członkostwa Polski w Unii to sukces, którego symbolami stały się autostrady zbudowane za unijne subwencje oraz Donald Tusk jako szef Rady Europejskiej. Jednak teraz idzie nam dużo gorzej, po stronie minusów musimy zapisać mało korzystną dla nas politykę klimatyczną UE oraz kryzys imigracyjny. Co się zmieniło?

Marek A. Cichocki: Rzeczywiście, przez pierwsze 10 lat w Unii udało nam się zbudować pewien potencjał.

Lata 2004-2013 mogą w przyszłości korzystnie zaprocentować - choć mówię teraz nie o kwestiach personalnych, a o infrastrukturalnych. Natomiast ostatnie wydarzenia to sygnał, że skończyła się Unia, do której wstępowaliśmy. Diametralne zmiany w jej konstrukcji widać od początku kryzysu finansowego. Obecny kryzys migracyjny pokazuje jednak, że rozpoczęte wtedy zmiany nie były tylko epizodem, ale początkiem całego procesu ewolucji UE. To stawia nas w zupełnie nowej sytuacji, gdyż Zachód przestaje być dla nas wzorcem rozwoju. 

Pytanie, kto się zmienił: Zachód czy my? Może po prostu po 11 latach obecności w Unii zaczynamy dostrzegać subtelności, których dawniej nie widzieliśmy?

Cichocki: Nie staliśmy się bardziej wyrobionym krajem, polscy politycy wciąż nie potrafią uczestniczyć w złożonej europejskiej grze. Na to jeszcze poczekamy. Natomiast każdy widzi, że zmienił się Zachód. Zakwestionowany został cały model jego istnienia, system kapitalizmu demokratycznego, który długo był przedstawiany nam jako wzorzec rozwoju polityczno-gospodarczego przez całe lata transformacji. Dostosowanie się do tego modelu było formą legitymizacji Polski przy wchodzeniu do europejskich struktur. Teraz model się rozsypał - a wraz z nim wszystkie dotychczasowe pewniki, np. o stabilizującej roli klasy średniej, o niekończącym się wzroście gospodarczym, o tym, że wystarczy, jak Polska będzie imitować rozwiązania przywiezione z Zachodu.

Dariusz Gawin: Można wręcz powiedzieć, że wstępowaliśmy do innego NATO i do innej Unii. Stąd właśnie bierze się to poczucie dysonansu poznawczego, bowiem w Polakach wciąż tkwi wyniesiona jeszcze z czasów PRL, czy lat 90. tęsknota za Zachodem, którego de facto już nie ma. Podobną drogę przejdą pewnie w przyszłości Ukraińcy - jeśli w ogóle im się uda w jakiś sposób zintegrować z europejskimi strukturami - bo oni mają idealistyczne podejście do Zachodu. Przeżyją nieuchronne rozczarowanie, bowiem dziś - tak jak zawsze - nie istnieje jeden Zachód, tak jak nie istnieje jeden model kapitalizmu. 

Ale obowiązywał Konsensus Waszyngtoński, który silnie wymuszał ujednolicenie systemów gospodarczych w krajach Zachodu.

Gawin: Tyle że w tym konsensusie zawarte były wszystkie przyczyny ostatniego kryzysu finansowego. Na razie nikt nie przedstawił pomysłu na to, jak te błędy systemowe poprawić - i właśnie to sprawia, że Zachód przestaje istnieć, rozpada się na naszych oczach jako pewna wspólnota. Ale też możemy na to spojrzeć optymistycznie. Bez względu na to, co się stanie, zbudowane w Polsce autostrady zostaną. Nie warto więc w myśleniu o Zachodzie przykładać idealistycznych wyobrażeń o sytuacji tam, lepiej kierować się pragmatyzmem. Tylko to z kolei wymaga jasnego zdefiniowania interesu narodowego. Musimy odnaleźć się w sytuacji, gdy UE jest zdominowana przez Niemcy, gdy Rosja staje się coraz bardziej agresywna, gdy Stany Zjednoczone wycofały się z bezpośredniego angażowania się w sprawy Europy.

Zapytałem wcześniej o relatywizm w ocenie sytuacji, bo mam wrażenie, że Polska dużo łatwiej przeszła do porządku dziennego nad odrzuceniem nicejskiego systemu głosowania, niż teraz godzi się na przyjęcie imigrantów. A przecież przy utrzymaniu Nicei dużo łatwiej byłoby nam uniknąć narzucenia nam polityki klimatycznej czy konieczności przyjęcia uchodźców.

Gawin: Owszem, z nicejskim systemem głosowania byłoby nam łatwiej i szkoda, że nie udało się go zachować. Ale też sam system głosowania nie ma wpływu na to, czy imigranci napływają do Europy, czy nie. Ważne są polityczne konsekwencje ostatnich wydarzeń w Unii. Tydzień temu niemieckie gazety ewentualne głosowanie na Radzie UE w sprawie przyjęcia imigrantów porównywały do użycia dyplomatycznej broni jądrowej - to miała być absolutna ostateczność. Do tego głosowania jednak doszło - co oznacza, pozostając w logice tej metafory, że żyjemy teraz w Europie skażonej promieniowaniem nuklearnym. To jest nasz dyplomatyczny „the day after”. 

Cichocki: A niemiecki minister spraw wewnętrznych podziękował swojemu polskiemu odpowiednikowi za to, że razem nacisnęli czerwony guzik.

Co to może oznaczać?

Gawin: To wszystko oznacza, że mamy przed sobą kryzys instytucjonalno-polityczny, którego konsekwencje nie są jeszcze do końca jasne. Dopiero w najbliższych tygodniach i miesiącach będą się przed nami odsłaniały pełne skutki tego kryzysu - jak w nuklearnym wybuchu: najpierw błysk, potem fala uderzeniowa, potem dopiero skażenie.

Cichocki: Obecne wydarzenia dzieją się bardzo szybko, więc pewnie i konsekwencje ostatniego głosowania poznamy szybciej, niż zakłada Darek. Podejrzewam, że będzie ono miało duży wpływ na to, czy Wielka Brytania pozostanie jednak w UE, czy nie. 

Czytaj dalej


Komentarze (8):

anonim2015.09.30 8:20
to jest najazd strowany.
anonim2015.09.30 8:21
żydomasoneria piecze sobie dwie pieczenie na jednym ogniu: osłabia państwa wokół planowanego wielkiego Israela i tworzy chaos w Europie który później spacyfikuje się w sposób nieodwracalny historia przyśpieszyła bo te przesądne typy wierzą w moc zaćmień (krwawa tetrada)
anonim2015.09.30 12:15
ODC 17 Skrótowa analiza celów. Z dyskusji i z tej tajnej narady wynikało, że masoneria zamierza realizować te strategiczne cele wobec całej ludzkości do końca XXI w, gdyż od 2112 roku miałby zacząć powstawać nowy ziemski raj dla wybranych z wybranych, Jak wcześniej napisałem żadnego raju na ziemi nie będzie. Istnieje tylko w obłąkanych i zaślepionych głowach tych szalonych ludzi. Ale gdyby Bóg zezwolił na dalsze działania aby ludzkość w końcu doświadczyła wolności szatana /tzw. swawoli/, to zrealizowanie tych przerażających celów w XXI wieku może stać się realną rzeczywistością, ale raju o jakim marzą masoni nie było i nie będzie. Cel osiągnął by tylko szatan a cała ludzkość doświadczyła by już piekła na ziemi gorszego niż obozy zagłady II wojny światowej, gdyż obecny stan demoralizacji ludzi szczególnie dzieci i młodzieży jest wielokrotnie groźniejszy niż przed II wojną światową. Czy jest możliwe aby w ciągu 100 lat ograniczyć ilość ludzi na ziemi do 200 milionów.? Cel nr 16. Jeżeli w dalszym ciągu dzieci i młodzież będą poddawane tak zmasowanej deprawacji przez media i przez celowo zaprogramowane wychowanie w szkołach i dodatkowo jeszcze poddawane tajemnym oddziaływaniom /cel nr 12/. To za kilkanaście lat wzajemne mordowanie stanie się tragiczną rzeczywistością. Nikt nad tym już nie zapanuje, bo wojsko i policja też będą zarażone tą piekielną chorobą. Zdemoralizowana kobieta nie będzie ani matką ani żoną. W głowie tylko marzenia o karierze, sławie i rozpuście. Druga część tylko jedno lub dwoje dzieci. Zdemoralizowany mężczyzna jest jeszcze większym zagrożeniem niż kobieta. Ani mąż, ani ojciec, ani pracownik / alkoholik, narkoman, leń, bandyta, hazardzista, rozpustnik itp./. Gdy do tego dołączyć aborcję, eutanazję to wszystko staje się realne. Planują aby ilość ludzi w obu Amerykach, Europie, Rosji i niektórych krajach azjatyckich do 2060 r. zmniejszyć do połowy obecnego stanu. Afrykę zniszczy głód, aids i inne choroby i wzajemne mordowanie plemion. Kraje islamskie i inne azjatyckie, które nie poddają się masońskiej demoralizacji, będą zaatakowane tajemną substancją podawaną do spożycia w żywności. Nad tą tajemną i niewykrywalną substancją pracują tajne laboratoria / cel nr 9/. Substancja ta powoduje, że kobiety i mężczyźni po pewnym czasie staną się niepłodni. Szaleńcze badania w genetyce niech będą ostrzeżeniem dla pysznych i zaślepionych naukowców, do czego to doprowadzi cel nr 10/
anonim2015.09.30 12:16
ODC 18 Jeżeli człowieka pozbawi się wszelkich hamulców moralnych i upodobni do zwierzęcia to jak taki człowiek zapanuje nad bronią nuklearną, chemiczną, biologiczną, laserową itp. Trzecia wojna światowa stanie się nieunikniona. Cały czas dąży do tego szatan o czym ostrzega Matka Bożą w swych objawieniach. Szerzej omówię cel nr 12 i 13. Jak napisałem w II części swego świadectwa 2006 r. miliony ludzi doprowadza się do ukrytych opętań przez satanistyczną muzykę rockową, filmy, programy telewizyjne, portale internetowe, książki, gazet, bajki dla dzieci itp. poddane wcześniej tzw. 4 wtajemniczeniu. Czytający, słuchający, oglądający nie zdają sobie sprawy, że są poddawani tajemnym i niewidzialnym siłom zła. Człowiek w grzechu ciężkim staje się całkowicie bezbronnym wobec tych oddziaływań. Tylko ludzie oddani Bogu, Matce Bożej , pokorni i czystego serca są skutecznie chronieni przez moc Bożą przez odczucie odrazy do tych oddziaływań choć są one niewidzialne. Człowiek grzeszny poddany ciągle tym oddziaływaniom od pewnego momentu zaczyna myśleć i działać inaczej niż myślał i działał. A najgorsze jest to, że nie wie, że się zmienił. W odpowiednim czasie uczyni to co chce ukryty w nim zły duch, demon.. A gdy tak uczyni zostanie w drugą stronę oszukany i będzie myślał, że to on sam tego chciał. Co potwierdza fakt, że wielu ludzi wierzących wybiera do parlamentów, samorządów ludzi bezbożnych, zdemoralizowanych głosując na partie lewicowe i liberalne. W Polsce takimi partiami są SLD, Platforma Obywatelska, i częściowo PSL. Oznacza to, że nie wybiera tych co powinien tylko tych co chce ukryty w nim zły duch. Jest zrozumiałe, ze ateista wybiera ateistę, złodziej złodzieja, się jak człowiek wierzący może wybierać sługę szatana Jest to grzech śmiertelny prowadzący na wieczne potępienie. Bo ci wybrani ustanawiają potem prawa anty Boże i anty ludzkie. Nie tylko oni za to odpowiedzialni, ale także ci co na nich głosowali. Ja tego doświadczyłem jak nikt inny. Byłem ponad 20 lat opętany w tym 7 lat w sposób ukryty nie wiedząc co się ze mną działo. Badania psychiczne nic nie wykryły. Dwóch niezależnych, wybitnych psychologów potwierdziło, że jestem całkowicie zdrowy o wybitnej inteligencji. A jak się później okazało byłem opętany w sposób ukryty. Aleja wtedy nie wiedziałem, że te zjawiska są dla nauki nie do wykrycia. Do tego zdolni są tylko ludzie posiadający nadprzyrodzony Dar Ducha Świętego, rozeznawania duchów.
anonim2015.09.30 12:17
ODC 19 Np. taki dar miał Św. Ojciec Pio i wielu świętych. I mnie nędzy nad nędzami, nicości,prochowi ziemskiemu, po uwolnieniu z mocy szatana Bóg udzielił takiego daru pod koniec lat 90 XX wieku. W moim przeżyciu i doświadczeniu ukryte opętanie objawiło się tym, że nagle straciłem wiarę, nagle przestała mi się podobać żona, nie chciałem dzieci, żądałem aborcji. Zdolny byłem tylko do czynienia zła i sprawiało mi to wielką przyjemność. Odczuwałem nie zrozumiałą dla mnie samego nienawiść do krzyża Chrystusa, różańca, Matki Bożej, kościoła. Strasznie nienawidziłem kapłanów. Traciłem sens istnienia. Ciągle myślałem o samobójstwie. Nie mogłem zrozumieć dlaczego miałem taką inteligencję i spryt do kłamstwa, manipulacji ludzi, zaspakajania swych egoistycznych pożądliwości. Niemożliwa była u mnie miłość i miłosierdzie dla rodziny i innych ludzi. Gdybym miał ateistyczna i wyzwoloną feministkę za żonę to na pewno popełniłbym samobójstwo i cierpiał męki wieczne w piekle. Ale w mym strasznym nieszczęściu miałem wielkie szczęście, że miałem bardzo wierzącą i praktykującą żonę, która bardzo cierpiała ale nie zostawiła mnie. Szczegółowo opisałem do w "Liście do żony" w 2007 r. Dopiero gdy w 1979 r. przyprowadzony na siłę przez żonę na Plac Zwycięstwa w Warszawie, gdzie Ojciec Św. Jan Paweł II wypowiedział słowa " Niech stąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi. Poczułem straszliwy wstrząs i usłyszałem w sobie, zimny i twardy głos szatana "oddany zostałeś mnie i ja cię nie opuszczę". W tedy dopiero odzyskałem swawolną wolę bo poznałem przyczynę mej tragedii. Przez 13 lat walczyłem na śmierć i życie o uwolnienie od niego. Po uwolnieniu jest tak jakby się człowiek narodził na nowo. Jaka radość, jakie szczęście dla mnie i mojej rodziny. Szczegółowo opisałem to w swym świadectwie w 2006r. Miliony ludzi nieświadomych swego zagrożenia korzysta z usług wszelkiej maści wróżbitów, spirytystów, bioenergoterapeutów, mistrzów sztuk i religii wschodnich. Reiki, Joga to otwarcie serca i duszy dla szatana. Jest to śmiertelny grzech przeciw pierwszemu przykazaniu bożemu. Ktokolwiek ciągle z tego korzysta i pasjonuje się tym ten na 100% zostanie opętany w sposób ukryty gdyż szatan nie jest zainteresowany aby człowiek wiedział co się z nim stało. Żyje dalej ale nie wie, że jest już inspirowany i kontrolowany przez obcą ,inną inteligencję /złego ducha/. Jest wielkim cierpieniem i bólem dla mnie, że na ten temat nie ma żadnych ostrzeżeń i pouczeń dla wiernych ze strony kościoła. Analizując cel nr 6 nasuwa się pytanie dlaczego szatan tak bardzo pragnie eutanazji dla ludzi starszych i niepełnosprawnych. Wiemy z Objawienia Bożego, że ludzie starsi, niepełnosprawni, cierpiący są-skarbem dla nieba, jeżeli swe cierpienia i troski łączą z cierpieniami Chrystusa Pana na Krzyżu.
anonim2015.09.30 12:18
ODC 20 Dla zdrowych są możliwością zdobywania zasług o służebnej i ofiarnej posłudze miłości. Jak wcześniej napisałem masoński liberalizm jest wielokrotnie groźniejszy od byłego jawnego totalitaryzmu, komunizmu i hitleryzmu, które mordując fizycznie niewinnych ludzi przyczynili się, że miliony ludzi zostało zbawionych a nawet świętych przez swą niewinną śmierć i wielkie cierpienie. Bóg w swej wszechmocy wydobywa dobro ze zła. Natomiast masoński liberalizm nie morduje fizycznie lecz morduje moralnie. Czyli to co jest powiedziane w ewangelii "nie bójcie się tego co może ciała zabić, bójcie się raczej tego kto duszę i ciało może zatracić w piekle". Przez tajemne oddziaływanie na umysł i duszę , manipulację , kłamstwo, obłudę, cynizm powodują, że : sami ludzie dobrowolnie będą chcieli się uśmiercać, gdyż nie wiedzą o wartości cierpienia dla zbawienia. Człowiek obdarty z wiary nie widzi sensu cierpienia, dalszego istnienia życia w cierpieniu, ci co ze strachu nie zechcą poddać się eutanazji zostaną to tego zmuszeni przez swe egoistyczne i ateistyczne dzieci lub organizacje opieki socjalnej. Po co płacić emerytury. Odpowiedni tajni agenci funduszów emerytalnych już działają w krajach zachodnich, a także częściowo już w Polsce. Czy można sobie wyobrazić bardziej zakłamany i wyrafinowany system niż masoński liberalizm. A cóż powiedzieć o bajkach dla dzieci. Tu już została przekroczona granica piekła, każda bajka to magia, to okultyzm, to horror. W bajkach tych zło przedstawia się jako dobro a dobro jako zło. Np., do apokaliptycznych rozmiarów reklamowano i promowano książki o Harym Poterze i im podobne. A przecież jest to śmiertelnie niebezpieczna książka dla duszy ludzkiej. Ktoś powiedział, że chodzi tu o pieniądze. Według mnie nie chodzi o pieniądze gdyż te struktury zła posiadają ogromne środki finansowe. Chodzi tu o świadome, celowe, skoordynowane na wielką skalę promowanie magii, spirytyzmu, wróżbiarstwa, okultyzmu, czyli o otwarcie na oścież serc i X dusz niewinnych dzieci dla sił piekielnych i o wieczną ich zgubę. Pomimo ostrzeżeń Ojca św. Benedykta XVI i słynnych egzorcystów świata na temat tej książki i jej podobnych. Wielu rodziców katolickich bezmyślnie kupuje dla swych dzieci te niebezpieczne książki. Wiadomo, że nikt nikomu nie zabroni czytania takiej czy innej książki. Ale jeżeli zostaną ostrzeżeni to wielu się uratuje.
anonim2015.09.30 12:19
ODC 21 Siła szatana i jego sług tkwi w jego ukryciu i nierozpoznawalności .Na tej naradzie dowiedziałem się jak wielkim zagrożeniem dla piekła jest Radio Maryja w Polsce. Jedyne medium na ziemi, które jest wolne od wpływów masonów. Moce piekielne nie mogą znieść, że miliony ludzi modli się jednocześnie i głoszona jest prawdziwa nauka Chrystusa Pana. Boją się aby podobne medium nie powstało w innych krajach. Są przerażeni, że nasyłani agenci do wyższej szkoły kultury społecznej i medialnej w Toruniu po spotkaniu z prawdziwymi mistrzami / profesorami/ dowiadują się prawdy i wielu z nich nawraca się na prawdziwą wiarę Chrystusa Pana. Chwytają się wszelkich niegodnych i haniebnych czynów aby zniszczyć to dzieło Boże i charyzmatycznego Kapłana Ojca Tadeusza Rydzyka. Boją się jawnego uderzenia aby nie było następnego św. męczennika jak w przypadku Ks. Jerzego Popiełuszki. Ks. Jerzy miał lżej gdyż w tamtym czasie wilk był jawny i znany. Obecny wilk jest zakryty i przez to bardziej niebezpieczny. Ubiera się w ornat i ma mszę ogonem miata. Dla sztucznie wykreowanego idola wielkiego deprawatora młodzieży polskiej giw-Owsiaka gra tak zwana orkiestra. Jak napisałem w swym świadectwie na Sądzie Bożym ludzie wszystkich czasów zobaczą jak grała ta obłudna orkiestra i komu tak naprawdę grała. Oj głupi A narodzie Polski dlaczego jesteś tak naiwny. Powiem cel owszem szczytny. Czy wiecie, że \/ organizator tego medialnego szoł dobrowolnie oddał się mocom piekielnym, nosi jawnie symbol ./ N szatana i organizuje współczesną sodomę i gomorę dla waszych dzieci, tzw. przystanek Woodstok. Co czynić jak się bronić.
anonim2015.09.30 12:20
ODC 22 Musimy powołać Wszechświatowy ruch obrony cywilizacji życia Idea niech wyjdzie z Polski z ojczyzny Ojca Św. Jana Pawła II. Należy połączyć wszystkie siły ludzi dobrej woli na całym świecie z błogosławieństwem Ojca Św. Benedykta XVI, Pod sztandarem Chrystusa Króla Wszechświata, Niepokalanej Maryi Dziewicy i Św. Michała Archanioła zatrzymamy cywilizację śmierci. Aby osiągnąć zamierzony cel musimy podążać dwoma drogami jednocześnie. - Nadprzyrodzoną Drogą Bożą ludzką drogą, gdyż będziemy toczyli walkę z tajnymi strukturami zła na ziemi i niewidzialnymi mocami zła we wszechświecie. Z tej supertajnej narady wynikło, że masoneria światowa ma do pokonania w zasadzie dwie przeszkody: - Kościół Rzymsko-Katolicki jako całość i wierny temu kościołowi jeszcze naród Polski. - Rosję jako państwo łącznie z Cerkwią Prawosławną. (dojechałem do 2/3 tekstu)