Minister Piotrowska na dywanik do Prezydenta Dudy
Prezydent Andrzej Duda zaprosił minister spraw wewnętrznych Teresę Piotrowską na godz. 17 do Pałacu Prezydenckiego. Prezydent chce poznać szczegóły decyzji rządu ws. przyjęcia uchodźców do Polski.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Prezydent Andrzej Duda zaprosił minister spraw wewnętrznych Teresę Piotrowską na godz. 17 do Pałacu Prezydenckiego. Prezydent chce poznać szczegóły decyzji rządu ws. przyjęcia uchodźców do Polski.
Portal niezalezna.pl dowiedział się, że w "zbiorach własnych" Kancelarii Prezydenta brakuje dwóch płócien i jednej rzeźby. Okazuje się, że w całej sprawie pojawił się wątek z akcji CBŚ z udziałem Pawła Wojtunika i skradzionego obrazu wartego (według jego słów) kilkanaście milionów złotych.
Barack Obama zamierza wyrządzić Ojcu Świętemu Franciszkowi duży dyshonor. Okazuje się, że na liście gości Białego Domu zaproszonych na spotkanie z papieżem widnieją… aktywiści homoseksualni i transgender, homoseksualny „biskup” protestancki, aktywiści proaborcyjni. Obama uznał najwidoczniej, że Kościołowi katolickiemu trzeba „przywalić” i wyjaśnić mu, że myli się w sprawie cywilizacji śmierci. Bo przecież czym jest Watykan przy Ameryce?!
Wszystkiego złego czego doznali Żydzi w czasie wojny ,wg. Grossa zawdzięczają Polakom. A ja się pytam tego goja, co robiło jego 268 ziomków, w pułku Dirlewangera. Ten kat Warszawy „ wsławił ” się masakrami ludności cywilnej i powstańców a nawet jeńców. Historycy obliczają, że dirlewangerowcy w trakcie walk wymordowali około 25000-30000 osób.
"Dom w austriackim mieście Amstetten, w którym Josef Fritzl przez 24 lata więził swoją córkę, będzie przeznaczony dla uchodźców" - informuje Radio Zet.
Przez ostatnie tygodnie burzliwej dyskusji nt. narzucanych Polsce, i gwałcących naszą suwerenność, tzw. kwot, czyli liczby rzekomych uchodźców, których chce nam na siłę wepchnąć UE, słowo „solidarność” było odmieniane przez wszystkie przypadki. Wszelkiej maści klakierzy i wiernopoddańcze lizusy UE na czele z (sic!) polskim nie-rządem ubolewały i zawodziły na cały świat, jacy to jesteśmy ksenofobiczni i niesolidarni z biednymi „uchodźcami”, że brak nam współczucia i miłosierdzia.
Czy Polacy mogą mieć powody do niepokoju? Donald Tusk ledwo wyjechał z kraju i objął unijne stanowisko, już zapowiedział, że Polska będzie musiała poświęcić część swoich interesów na rzecz Europy. Najwyraźniej, aby nieco uspokoić nastroje Tusk błyskawicznie zaczął zapewniać, że miejsce Polski w UE to „fajna rzecz”.
Powszechna, publiczna zdrada interesów Polski i Europy przez przedstawicieli ekipy rządowej na wczorajszym głosowaniu ministrów krajów członkowskich UE, poprzez bezdyskusyjną zgodę na przyjęcie narzuconych przez KE kwot uchodźców, to sygnał alarmujący o zagrożeniu suwerenności Polski przez kompradorskie wobec Berlina i ostatecznie ześwinione przed opinią publiczną w kraju Prostytutki Obywatelskie z rządu Ewy Kopacz.
Polska zawiodła Grupę Wyszehradzką. Taka jest opinia większości czeskich gazet, zawarta w komentarzach na temat wtorkowego głosowania o kwotach imigrantów w Brukseli.
Wśród europejskiej lewicy Szwecja uchodzi za wzorowy kraj, gdy idzie o politykę imigracyjną. Przyjmuje niemal wszystkich, jak leci, chwaląc się swoją wielokulturowością. A jak ta wielokulturowość wygląda w praktyce? Szwedzi ekonomista Tino Sanandaji, który pochodzi z Iranu, przytacza garść danych, które mówią o szwedzkiej społeczności migrantów wszystko... Powołuje się na niego niemiecki dziennik "Die Welt".
Z Stanisławem Piętą (PiS) politykiem, nauczycielem i posłem na Sejm V,VI i VII kadencji rozmawia Tomasz Wandas.
Laila Shukri to Polka, która opisuje pod pseudonimem życie kobiet i mężczyzn w świecie arabskim. Sama jest żoną bogatego Araba z Dubaju.
Minister rolnictwa Marek Sawicki ze skompromitowanego PSL mówił dziś na antenie TVP o wczorajszej decyzji polskiego rządu, który wyłamał się z Grupy Wyszehradzkiej i poparł plany Komisji Europejskiej. Jego zdaniem decyzja nie była najlepsza w tym sensie, że lepiej byłoby "wylożyć duże pieniądze" i "trzymać tych uchodźców z dala" od Polski, ale na to było już za późno. Wobec tego Polska dobrze zrobiła, głosując tak, jak większość Unii.
Robert Lewandowski dał w meczu Bayernu Monachium z Wolfsburgiem wyjątkowy popis. W ciągu dziewięciu minut strzelił... pięć bramek.