Wiadomości
Wszelkie podjęte do tej pory działania Sejmu były konieczne by odzyskać kontrolę nad aparatem państwa, w którym kluczową rolę odgrywa Trybunał Konstytucyjny. Zmiany zasad jego funkcjonowania były niezbędne gdyż swoimi wyrokami mógł skutecznie sparaliżować działania rządu i Sejmu, a tym samym nie dopuścić do obiecanej dobrej zmiany i związanych z nią reform. Nie są to bezpodstawne obawy, skoro ostatnio ujawniła się skrywana do tej pory nienawiść prof. A. Rzeplińskiego prezesa TK do PiS. Przywódcy Unii Europejskiej doskonale zdają sobie sprawę z wagi i znaczenia TK w polskim systemie prawnym. Dlatego za zmiany w jego składzie oraz zasadach funkcjonowania rząd B. Szydło jest i będzie nieustannie atakowany. Gdy rano (13.01.2016) kupiłam „Gazetę Polską Codziennie” pierwsze, co mi się rzuciło w oczy to tytuł „Niemcy wstrzymują atak na Polskę”, a w środku artykuł „Bruksela spuszcza z tonu”, w którym czytam jak to szefowi KE Jean-Claude Juncker nie spodobała się wypowiedź Gunthera Oettintgera,