Kategoria

Wiadomości

Sekcja: Wiadomości

fot. Twitter

Wiadomości

Mocne kazanie na Pielgrzymce Kibiców: Obok patriotów byli zawsze zdrajcy

Dziś na Jasnej Górze podczas VIII Pielgrzymki Kibiców ks. Jarosław Wąsowicz, salezjanin wygłosił naprawdę mocne i treściwe kazanie, które powinni poczytać wszczyscy KOD-owcy.„Odwagi, Ja jestem, nie bójcie się”.Kazanie na VIII Ogólnopolskiej Pielgrzymce KibicówJasna Góra, 9 stycznia 2016 rokuPrzed tronem Miłosiernego Boga stajemy już ósmy raz w kibicowskiej wspólnocie wiary. Dziękuję Wam drodzy, że tak licznie przybyliście dzisiaj do tronu Królowej Polski w szczerych intencjach pochylenia się nad swoim życiem, oddania Panu Bogu tego wszystkiego, co wymaga poprawy, przywożąc na Jasną Górę intencje swoich bliskich i przyjaciół oraz zawierzają Bożemu Miłosierdziu naszą umiłowaną Ojczyznę. Rozpoczynamy z mocnym zapewnieniem samego Boga, który w dzisiejszej świętej Ewangelii, odpowiadając na nasze troski codzienności, mówi do naszych serc: „Odwagi, Ja jestem, nie bójcie się!”. Rozpoczynamy nasze trwanie przy eucharystycznym stole z wielkimi patronami naszej Ojczyzny św. Stanisławem Biskupem,

Alimenciarz i Utrzymanek ogłosił sukces

Wiadomości

Alimenciarz i Utrzymanek ogłosił sukces

Alimenciarz i Utrzymanek przewodzący obrońcom demokracji, nazywanym też pożytecznymi idiotami, obrońcami własnego koryta i innymi wdzięcznymi nazwami, ogłosił właśnie dzisiejszy dzień sukcesem demokracji. Jaki przewodniczący obrońców, tacy obrońcy i takiej demokracji bronią. Ci, którzy powierzyli tę misję Alimenciarzowi, popełnili wielką pomyłkę wizerunkową, a przecież odpowiednie dobranie wizerunku to ich specjalność. Bez tego nie ma sukcesu w samej tzw. pracy operacyjnej, czy jakkolwiek by ją nazywać. Wycofanie teraz osoby Alimenciarza z rozpętanego ruchu obrońców, to mogą być kolejne punkty utraty wiarygodności. Na pewno nie odbędzie się to gwałtownie. Osoba samego Alimenciarza będzie się tu i tam pokazywała coraz rzadziej, aż okaże się, że na czele obrońców koryta stoi już ktoś inny. Ale to jeszcze potrwa.

Dziennikarz Gazety Wyborczej wzywa Niemców by reagowali na to co dzieje się w Polsce

Wiadomości

Dziennikarz Gazety Wyborczej wzywa Niemców by reagowali na to co dzieje się w Polsce

Dziennikarz działu zagranicznego Gazety Wyborczej Bartosz Wieliński, zareklamował dzisiaj na Twitterze swój nowy tekst dla niemieckiej gazety "Süddeutsche Zeitung". Wieliński wzywa w nim Niemcy do reakcji wobec sytuacji w Polsce i przewiduje, że jego tekst wzbudzi negatywne komentarze. "W internecie pojawią się wpisy w których będę obwiniany o zdradę Polski” - objaśnia autor.

Polska wschodzącym słońcem Europy

Wiadomości

Polska wschodzącym słońcem Europy

W „nowoczesnej” Europie coraz mniej ludzi skłonnych jest nazywać rzeczy po imieniu. Wszystko się maskuje, ubiera w coś mylącego, tak, że człowiek nie wie z czym ma do czynienia. Zaczyna się nawet przyzwyczajać to tego, że nie ma Prawdy, że prawd jest tyle ilu jest ludzi. Faktycznie wiele spraw jest takich, które można poddawać dyskusji, można nimi manipulować. Do niedawna były jeszcze sprawy oczywiste, np. to, że są dwie płci, kobieta i mężczyzna i że z ich połączenia wynika dziecko, które mimo biologicznej oczywistości jest darem miłości. Dramat kłamstwa posunął się do tego, że dziś ojciec boi się publicznie przytulić córkę, że mama musi usprawiedliwiać przed synem, dwóch macających się publicznie panów bo inaczej okaże się homofobem. To jednak nic.. nawet płeć przestaje być oczywista.

A manifestantów tylu co KOD napłakał!

Wiadomości

A manifestantów tylu co KOD napłakał!

Dziś w wielu miastach odbyły się manifestacje pod hasłem „Wolne Media”, zorganizowane przez Komitet Obrony Demokracji. Manifestanci protestowali przeciw zmianom w ustawie o radiofonii i telewizji. Protestowano w Warszawie, w Krakowie, Łodzi, Lublinie, Katowicach, Kielcach, Wrocławiu i Poznaniu.

Jachowicz: Niemcy nie mają prawa pouczać polskich mediów

Wiadomości

Jachowicz: Niemcy nie mają prawa pouczać polskich mediów

Nie wypada się cieszyć z porażek innych, ale tym razem jest inaczej. Skandal medialny, jaki kilka dni temu miał miejsce w Niemczech, pozwala odetchnąć z ulgą, że ataki na polskie media przez niemiecką stronę tracą jakąkolwiek wartość. I bez tego Niemcy nie mieliby racji. To akurat doskonale wiemy. Ale teraz nie musimy się już nawet tłumaczyć, że nie jesteśmy wielbłądem.