Jestem kaleką. Dlaczego miałbym się nie narodzić?
Jest już późno, ale postanowiłem jeszcze na chwilę usiąść do komputera, by napisać te kilka zdań. Dziś czytałem słowa Pani Bakuły, że bez aborcji, będą rodzić się "kaleki". Chwilę później w jednym z komentarzy przeczytałem: "i może zamiast się kłócić o aborcję to może czas najwyższy zastanowić się co zrobić aby tyle kalek się nie rodziło. Ja częściowo znam odpowiedź jak bardzo mocno ograniczyć ten fakt", o prywatnych wiadomościach nie wspominając.