Kategoria

Tylko u nas

Sekcja: Tylko u nas

Weidel i Gauland, fot. Olaf Kosinsky/kosinsky.eu

Tylko u nas

Matka Kurka dla Frondy: Nacjonalizm niemiecki nigdy nie umiera

Pojawiała się już powszechna opinia, że po raz pierwszy od czasów zakończenia II Wojny Światowej w Niemczech odrodził się nacjonalizm. Taka diagnoza ma być efektem wejścia do Bundestagu partii AfD, która łączy w sobie miłość do Rzeszy i Rosji Radzieckiej. Jak w każdej tego typu opinii więcej tu znajdziemy mitów niż faktów. Nacjonalizm niemiecki jest tak stary, jak same Niemcy i wcale nie musiał się odradzać. Wystarczy przejrzeć życiorysy paru esesmanów, że o wysokich oficerach Wehrmachtu nie wspomnę, którzy po wojnie normalnie funkcjonowali i zajmowali wysokie urzędy. Ba! Wielu z nich zostało autorytetami moralnymi, jak na przykład Günter Grass.

Grzegorz Górski, źr. grzegorzgorski.pl

Tylko u nas

Grzegorz Górski: Z Niemcami czy przeciw Niemcom?

Podniesienie kwestii reparacji wojennych należnych Polsce od Niemiec z tytułu popełnionych przez ich poprzednika prawnego III Rzeszę - zbrodni wojennych w czasie II wojny światowej wywołało uzasadnioną lawinę komentarzy i analiz po obu stronach Odry. Można już dziś zaryzykować twierdzenie, że w sposób nagły i zupełnie nieoczekiwany dla strony niemieckiej zagadnienie relacji Polską z rangi trzeciorzędnego, stało się problemem pierwszoplanowym.

fot. Franco Folini, lic. CC BY-SA 2.0 via Flickr

Tylko u nas

NASZ KOMENTARZ: Platforma znów chce robić dobrze gejom?

Posługując się parafrazą dziennikarskiego klasyka, możemy stwierdzić, że „Platforma ma problem”. I to coraz bardziej poważny. Nie chodzi już tylko o pojawiające się w sondażach wyniki, oscylujące bliżej 15 niż 20 %. Rzecz w tym, że nikt nie ma pomysłu, jak się odbić od usuwających się spod stóp, ruchomych piasków, które przez lata politycy PO z gorliwością sami usypywali. Najlepszym, chociaż w mojej opinii, niedocenionym przykładem odbijania się to od prawej, to od lewej burty, jak pijany Jasiu na dryfującej podczas sztormu, starej łajbie, jest sam Grzegorz Schetyna, który raz odpowiada dziennikarzowi do kamery na pytanie o uchodźców: „Nie! Jestem za tym, żeby nie przyjeżdżali do Polski (…) Platforma nie jest za przyjęciem uchodźców,” a po kilku tygodniach deklaruje, że jest za tym, aby uchodźcy byli przyjmowani przez samorządy i prezydentów dużych miast, tj. Gdańsk czy Poznań.

fot. Armin Linnartz, lic. CC BY-SA 3.0 via Wikipedia; fot. cayaha maulidian, lic. CC BY-SA 4.0 via Wikipedia; zdj. edyt.

Tylko u nas

NASZ KOMENTARZ: Zamiast integracji Europa finansuje islamizację

Instytucje rządowe i samorządowe w większości krajów Europy Zachodniej intensywnie inwestują w islam, a właściwie w muzułmańskich imigrantów. Kwoty przeznaczane dla poszczególnych, pojedynczych rodzin, jak i dla całych społeczności porównywalne są z tymi, jakie biznesmeni są gotowi wyasygnować na wysokodochodowe projekty innowacyjne, czy też państwa lub miasta na ożywienie całych sektorów gospodarki w krajach uprzemysłowionych. Jedną z głównych niewiadomych w przypadku imigrantów jest przypuszczalna stopa zwrotu z inwestycji. Dostępne na dziś dane jednoznacznie wskazują, że zwroty z poniesionych nakładów mogą być mocno ujemne przez najbliższe dekady. Z nieodwracalnymi konsekwencjami dla społeczeństw w każdym z tych krajach.

fot: Youtube

Tylko u nas

Wojciech Skurkiewicz dla Frondy: Rosja mydli nam oczy

Tomasz Wandas, Fronda.pl: Białorusini twierdzą, że Rosjanie angażują znacznie więcej wojsk niż mieli w planach. Wiedzą to wszyscy, zatem to żadna nowść. Łukaszenka zdecydował się między innymi z tego powodu nie obserwować ćwiczeń razem z Putinem. Pytanie jakie się pojawia, to dlaczego Białorusini skoro są oszukiwani przez Rosjan angażują się z nimi we wspólne ćwiczenia?