Car Władimir i złowieszcza perspektywa
Na długo przed wyborami prezydenckimi w Rosji Kreml zakładał, że udane wybory to będą takie wybory, w których Putin zdobędzie 70 proc. głosów przy frekwencji 70 proc. I ten plan de facto zrealizowano. Co prawda w przypadku frekwencji niewiele zabrakło do pożądanego poziomu, ale nadrobiła to druga wartość: ponad 75 proc. dla Putina. Tak więc machina państwowa zdała egzamin. Prezydent dostał najmocniejszą jak dotąd legitymację wyborczą. Z takim poparciem można podejmować największe wyzwania. Tyle że Putin postawi na kontynuację i stagnację.