Straż graniczna Ukrainy: Rosjanie użyli broni laserowej
Państwowa Straż Graniczna Ukrainy podała, że rosyjskie siły w Donbasie użyły zakazanej konwencjami międzynarodowymi broni laserowej.
Kategoria
Podkategoria: Rosja
Państwowa Straż Graniczna Ukrainy podała, że rosyjskie siły w Donbasie użyły zakazanej konwencjami międzynarodowymi broni laserowej.
Syryjskie dzieci ze Wschodniej Guty nagrały apel do Rosjan, w którym opowiadają o zbrodniach przeciwko ludzkości dokonanych przez rosyjskich wojskowych pilotów w Syrii.
Dzisiejszym gościem programu „O co chodzi” na antenie TVP Info była między innymi Dorota Kania. Tematem zaś było zatrzymanie w Polsce Marka W., urzędnika jednego z ministerstw, któremu postawiono zarzuty szpiegowania na rzecz Rosji.
Z prywatną wizytą w Czechach przebywa przewodniczący Izby Reprezentantów USA Paul Ryan. Przemawiał między innymi w Izbie Poselskiej podkreślając, że Kreml prowadzi swoją grę i szerzy dezinformację.
Rosjanie, chyba w większym stopniu niż inne narody, mający skłonność do myślenia w kategoriach ostatecznych zauważają, że już kolejna kadencja Władimira Władimirowicza Putina zaczyna się od wielkiej tragedii. Tak jakby miała to być zapowiedź czegoś strasznego. Trochę na podobieństwo paniki w trakcie koronacji ostatniego cara Rosji, która kosztowała życie kilkuset osób. Wcześniej było zatonięcie Kurska i wypadki w Biesłanie, teraz straszny pożar w centrum handlowym „Zimowa czereśnia” w syberyjskim Kemerowie. I znów (tak jak w Biesłanie) w niemałej części ofiarami są dzieci. Idąc tym tokiem myślenia można by też napisać, uznając to za dość upiorny prolog, o tym, że w ubiegłym tygodniu w podmoskiewskim Wołokołamsku gazami z wysypiska śmieci zatruło się kilkanaścioro dzieci, które w większości hospitalizowano. Na szczęście pod Moskwą nikomu nic poważnego się nie stało.
Już ponad dwadzieścia państw na znak solidarności z Wielką Brytanią po zamachu na Siergieja Skripala postanowiło wydalić rosyjskich dyplomatów. To jednak nie koniec – dziś premier Wielkiej Brytanii Theresa May podkreśliła, że „wciąż pozostaje wiele do zrobienia” jeśli chodzi o reakcję społeczności międzynarodowej na prowokacje Rosji.
Szef MSZ, Jacek Czaputowicz ogłosił dziś, że państwo polskie zdecydowało o wydaleniu czterech rosyjskich dyplomatów- podobnie jak kilkanaście innych krajów UE, w geście solidarności z Wielką Brytanią.
Maria Zacharowa, rzeczniczka resortu spraw zagranicznych Rosji skomentowała na Facebooku solidarność państw Unii Europejskiej, ale również Stanów Zjednoczonych oraz Ukrainy, z Wielką Brytanią.
Szef polskiej dyplomacji, Jacek Czaputowicz ogłosił na konferencji prasowej, że władze naszego kraju- w geście solidarności z Wielką Brytanią- podjęły decyzję o wydaleniu z Polski czterech rosyjskich dyplomatów.
ABW zatrzymała dziś Marka W., pracownika jednego z resortów, który podejrzewany jest o szpiegowanie na rzecz Rosji. Trudno więc nie zadać sobie pytania – czy zatrzymanie ma związek z atakiem na Siergieja Skripala w Wielkiej Brytanii i odpowiedzią państw UE? Według płk Grzegorza Małeckiego, byłego szefa Agencji Wywiadu – tak właśnie najpewniej jest.
Kiedy premier Theresa May mówiła o możliwych sankcjach wobec Rosji za otrucie Siergieja Skripala, padły słowa o zmniejszeniu zależności Wielkiej Brytanii od dostaw rosyjskiego gazu. Nie mniej istotne jest zdecydowany sprzeciw rządu w Londynie wobec projektu Nord Stream 2 – o co apeluje grupa brytyjskich posłów. To kolejne w ciągu kilku dni mocne polityczne wystąpienie przeciwko planom Gazpromu i jego europejskich, głównie niemieckich partnerów. Jednak Berlin nie ustępuje ani na krok i dla swych celów wykorzystuje potężne wpływy w Brukseli.
Rosyjskich dyplomatów wyrzucić zamierza także prezydent Stanów Zjednoczonych. Donald Trump postawił jednak jeden istotny warunek.
W rozmowie z BBC Władimir Timoszkow, przyjaciel byłego rosyjskiego szpiega Siergieja Skripala, który został otruty w Wielkiej Brytanii, rzuca nowe światło na stosunki Skripala z Rosją.
,,Może zdarzyć się tak tragiczny scenariusz, że ostatecznie będziemy kontynuować ten spór prycza w pryczę na Kołymie albo będziemy pogodzeni z kulą w potylicy w jednym dole. Historycznie taki był zawsze finał sporów między Polakami a Ukraińcami''.
Rosyjscy biskupi katoliccy wysłali depeszę gratulacyjną do Władimira Putina, który w niedzielę wygrał wybory na prezydenta Federacji Rosyjskiej. Wynik wyborów budzi spore kontrowersje, stwierdzono bowiem wiele nieprawidłowości i manipulacji, jak chociażby głosowanie więcej niż jeden raz przez te same osoby, lecz w różnych lokalach wyborczych.