Żenujące! Michalik staje w obronie Lempart: Sprzątaczce nie należą się przeprosiny
„Pani sprzątająca, która zwróciła – zresztą też bardzo chamsko, przeklinając prymitywnie i wystawiając sobie fatalne świadectwo…” – mówi w opublikowanym przez siebie w mediach społecznościowych nagraniu Eliza Michalik. Do sprawy dziennikarka odniosła się również w artykule opublikowanym na łamach serwisu naTemat.pl, gdzie przekonuje, że „sprzątaczka nie zasługiwała na przeprosiny”.