Polska
Wielu środowiskom w naszym kraju nie podoba się nacjonalistyczny charakter Marszu niepodległości. Są wśród nich nie tylko zwolennicy UE, antyPiS, PO, lewicy, Gazety Wyborczej, TVN, ale też niektórzy zwolennicy PiS. Wysuwają oni często propozycje, by Marsz Niepodległości zatracił swój nacjonalistyczny charakter i stał się imprezą neutralną, pozbawiona haseł politycznych i kontrowersyjnych dla lewicy haseł i symboli.Rozumiem, że ludzie mają różne poglądy, rozumiem, że są ludzie, którzy reagują odrazą na nacjonalistyczne klimaty (bo ich tradycja to jest z innej strony barykady niż endecja czy ONR – czy to z sanacji, czy to z Wiadomości Literackich, czy to z KPP). W przeciwności jednak do krytyków nacjonalistycznego charakteru Marszu Niepodległości mam demokratyczne przekonania i uważam, że wszyscy mają prawo do demonstrowania, i nacjonaliści i internacjonaliści, i homofoby i geje, i antysemici i Żydzi.Nie widzę też potrzeby, by akurat był jedna wspólna demonstracja z okazji 11 listopada.