Abp Jędraszewski: Polska potrzebuje nowych obchodów Millenium chrztu
Dlaczego po pięćdziesięciu latach Kościół w Polsce wraca do tematu Millenium chrztu? Można powiedzieć, że w 1050 roku będziemy jeszcze raz przezywać obchody Millenium.
Kategoria
Podkategoria: Kościół
Dlaczego po pięćdziesięciu latach Kościół w Polsce wraca do tematu Millenium chrztu? Można powiedzieć, że w 1050 roku będziemy jeszcze raz przezywać obchody Millenium.
Jednak Pelosi jako przedstawicielka lewicy jawnie wspiera ruch aborcyjny. Kardynał Burke wypowiedział się na ten temat i jak to ujął - odmowa udzielenia komunii Pelosi nie nie jest kwestią jego opinii, ale wynika z prawa kanonicznego, a dokładnie kanonu 915, który mówi : "Do Komunii świętej nie należy dopuszczać ekskomunikowanych lub podlegających interdyktowi, po wymierzeniu lub deklaracji kary, jak również innych osób trwających z uporem w jawnym grzechu ciężkim."
Jakiś czas temu miałem okazję wymienić opinie na temat Rewolucji Francuskiej z redaktorem pewnego bardzo dobrego pisma filozoficznego, wszak niekatolickiego. Wyraził on przekonanie, że Rewolucja nie była antychrześcijańska, ale antyfeudalna. Co możemy rozumieć to w taki sposób, że skierowana była przede wszystkich przeciw bardzo wąskiej grupie arystokracji (znaczenie węższej niż w dawnej, przedrozbiorowej Rzeczpospolitej), która wciąż dzierżyła nieprawdopodobnie duże przywileje polityczne. Z taką opinią potrafiłem godzić się jednak tylko do pewnego stopnia. Rewolucja społeczna trwała we Francji cały wiek XVIII kiedy to stan trzeci bogacił się i zyskiwał znaczenie oraz siłę przede wszystkim ekonomiczną. Rok 1789 był z takiej perspektywy tylko politycznym podsumowaniem wcześniejszych wydarzeń.
Błogosławiony Herman urodził się 18 lipca 1013 roku i był synem Wolfrada II, hrabiego w Altshausen. Od dzieciństwa był niepełnosprawny, z trudem mógł się poruszać. Nie wiadomo dokładnie na czym ta jego niepełnosprawność polegała, ale z pewnością utrudniało mu to normalne funkcjonowanie. Nie mógł pracować fizycznie w klasztorze, a praca jest ważnym elementem duchowości benedyktyńskiej. Przyjęto go dla tego, że jego ojciec stale wspierał klasztor benedyktyński w Reichenau. Zrobiono dla niego wyjątek, ponieważ normalnie osób chorych nie przyjmowano.
Na pytanie, czy o Pio zawsze widział grzechy swoich penitentów o. Morra odpowiada: "Nie zawsze, lecz wtedy, kiedy Pan Bóg go oświecał. Mówił: „a tego grzechu mi nie powiesz?”. Opowiem historię Giovanniego di Prato, znanego we Włoszech antyklerykała. Był on zażartym komunistą, przy czym człowiekiem wyjątkowo nerwowym, upartym. Pewnego dnia zjawił się w San Giovanni Rotondo – ukląkł przed o. Pio i poprosił o spowiedź. A o. Pio na to: „Wynoś się!”. Di Parto oburzony: „Nie, ja muszę się wyspowiadać!”. Ojciec Pio: „Precz!”. Komunista upiera się, a o. Pio: „Albo ty stąd wyjdziesz, albo ja”. Giovanni się nie ruszył, więc o. Pio wstał i poszedł. Dlaczego? Bo przejrzał jego duszę, wiedział kim jest."
Ale wyznanie dotyczące odmowy uznania się za księdza w gabinecie (jest to jednak wyznanie szokujące, szczególnie, jeśli weźmie się pod uwagę, że bycie kapłanem to sakrament, a bycie psychologiem to jedynie wykształcenie) wcale nie jest najmocniejszym, na jakie zdecydował się jezuita w wywiadzie dla tygodnika „Wprost”. O wiele istotniejsza jest krytyka watykańskiej instrukcji zakazującej wyświęcania na kapłanów osób o skłonności homoseksualnej. Ojciec Prusak przyznaje, że u jej podstaw leżał realny problem, bowiem 80 procent pedofilii i efebofilii wśród księży to homoseksualiści, ale jednocześnie ubolewa nad stygmatyzacją homoduchownych.
Nieczęsto zdarza się, żeby dwa, poniedziałkowe mainstreamowe tygodniki, tak ściśle ze sobą korespondowały. Ale tym razem to jest fakt. „Wprost” zadaje dramatyczne pytanie, czy homoseksualny ksiądz może być dobrym duszpasterzem, i ustami ks. Jacka Prusaka odpowiada, że oczywiście może, a „Newsweek” opowiada, dokąd nas takie myślenie prowadzi. Obaj oskarżeni z Dominikany – w sensie ścisłym są bowiem na granicy między homoseksualną pedofilią a efebofilią. Obaj opisywani przez „Newsweek” duchowni oskarżani są jednak o homoseksualizm, a jeśli oskarżenia się potwierdzą, to będą za właśnie homoseksualną pedo i efebofilię usunięci ze stanu duchownego.
Proboszcz nie dopuścił go do ołtarza i zagroził, że nie wystawi opinii koniecznej do przyjęcia do nowicjatu. Dopiero po kilku dniach kłamstwo zostało zdemaskowane, oszczerca ujawniony, a ofiara przywrócona do łask. Niewiele brakowało, a nie byłoby najbardziej znanego świętego dwudziestego wieku.
Na tytułowe pytanie stara się odpowiedzieć abp Marek Jędradszewski w ramach comiesięcznych spotkań z wiernymi pt. "Dialogi w katedrze". Metropolita łódzki odpowiada na pytania, które przesyłają ludzie drogą internetową, jak również te które padają podczas spotkania.
Papież spotkań się z ludźmi pracy: "Walczmy razem z bożkiem-pieniądzem". Według papieża panujący system ekonomiczny "ma w swym centrum bożka, nazywającego się pieniądz". "By go bronić, skupiają się w centrum, a ci, którzy są na skraju, upadają" - mówił. Powiedział także, że szczególnie dotyka to ludzi starszych. Przynał, że "niektórzy mówią wręcz o ukrytej eutanazji".
Dwie nowe funkcje w dykasteriach Kurii Rzymskiej wprowadził Papież, dokonując szeregu nominacji i zatwierdzeń na kurialnych stanowiskach.
Od tej pory będzie on pełnił funkcję sekretarza pomocniczego w Kongregacji. Jak wiadomo pozycja sekretarza jest często kluczowa dla prac Kongregacji i kierunkó jakie ona podejmuje w swoich działaniach.
Niestety w ten sposób, szukając rekompensaty, wpadłem w pierwszy nałóg… alkohol. Później pojawiły się narkotyki, a w tym amfetamina. Kiedy natomiast chciałem uciec od uzależnienia od alkoholu i narkotyków to znowu wpadałem w wir pracy. O Bogu opowiadałem kawały i całkowicie odrzucałem Jego obecność. Miałem w sercu ogromna pustkę duchowa i emocjonalną, wiec zanurzałem się we wszystkim, co tylko dawało mi poczucie wypełnienia serca.
Taki los spotkał australijskiego księdza Grega Reynoldsa, który został ekskomunikowany. Powodem jest to, że w 2011 roku zrezygnował on z posługi parafialnej i założył organizację Inclusive Catholics, która promuje wyświęcanie kobiet i osób homoseksualnych na duchownych. Łaciński dokument wyszedł z Kongregacji ds. Duchowieństwa już za pontyfikatu papieża Franciszka.
Polski renesans ma swoje specjalne oblicze. Odrodzenie przychodziło do nas nie tylko przez dwór Wazów, o czym do znudzenia powtarzają nam w szkołach. Znaczna rola w wielu ważnych aspektach przypadała ożywieniu religijnemu i kulturowemu, jakie na przełomie XV i XVI wieku nieśli ze sobą franciszkanie.