Modlitwa za brutalnie pobitego proboszcza z Barwic
Modlitwa za brutalnie pobitego proboszcza z Barwic
Kategoria
Podkategoria: Kościół
Modlitwa za brutalnie pobitego proboszcza z Barwic
Sprawiedliwość i miłość wymagają, aby wierni mogli jak najszybciej poznać opinię Kościoła na temat swej sytuacji małżeńskiej. Inaczej w ogóle przestają się przejmować opinią Kościoła w tej kwestii – mówił Papież podczas spotkania z uczestnikami kursu dla prawników kościelnych, zorganizowanego przez Trybunał Roty Rzymskiej. Franciszek wspomniał o pojawiających się na ostatnim Synodzie Biskupów wnioskach o uproszczenie procedur prawnych. Nawiązał przy tym do własnych doświadczeń z Argentyny.„Tak wielu ludzi potrzebuje opinii Kościoła o swej sytuacji małżeńskiej, pozytywnej lub negatywnej, ale zawsze sprawiedliwej – powiedział Papież. Niektóre procedury są tak długie i tak trudne, że w tym nie pomagają i ludzie z nich rezygnują. Na przykład sąd międzydiecezjalny w Buenos Aires, nie pamiętam dokładnie, ale wydaje mi się, że w pierwszej instancji, obejmuje 15 diecezji; z najbardziej odległej jest 240 km. Tak nie można. Nie można oczekiwać, że ludzie prości przyjdą do sądu. Bo musieliby wybr
Niedawno Fronda.pl informowała, że wpływowy włoski biskup Marcello Semeraro z Albano zaatakował Bractwo Kapłańskie św. Piusa X. Powiedział, wbrew oficjalnemu stanowisku Kościoła, że ci, którzy przyjmują z rąk lefebrystów sakramenty, stawiają się poza Kościołem.
Zaskakuje nas niewątpliwie wymaganie „nienawiści”, jakie stawia w Ewangelii Pan Jezus. Nienawiść jest sprzeczna z orędziem miłosierdzia i przebaczenia. I rzeczywiście nie o nienawiść chodzi w tej sentencji. To określenie zostało przejęte do Ewangelii z hebrajskiego sposobu wyrażania się. Lepiej dla naszej mentalności wypowiada tę treść Ewangelia według św. Mateusza:Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien (Mt 10,37).Właściwy sens wypowiedzi zawiera ostatnia sentencja dzisiejszej perykopy ewangelicznej: Tak więc nikt z was, kto nie wyrzeka się wszystkiego, co posiada, nie może być moim uczniem (Łk 14,33). Przytoczony fragment Ewangelii św. Łukasza bardzo radykalnie stawia wymagania odnoszące się do uczniów. Nie ma w nim żadnego kompromisu: albo, albo. Przytoczone przez Pana Jezusa obrazy winnicy i wojny uzasadniają ten radykalizm. Albo człowiek wygra, albo zginie.Punktem rozstrzygającym jest „w
Rodzimy się, żyjemy i umieramy. Pędzimy w pogoni za tysiącem rozmaitych spraw i szukamy własnego szczęścia. Uwikłani w korowód codziennych spraw, mamy często zbyt mało czasu na chwilę refleksji. Życie pcha nas ciągle do przodu. Wciąż dalej, szybciej wyżej, lepiej... Taki jest właśnie ten nasz, „ludzki” świat.
O. Dariusz Kowalczyk SJ: Mam wątpliwości, czy „Gazeta Wyborcza” oddała temat w sposób obiektywny. Do artykułów w tym piśmie na temat Kościoła mam zawsze duży dystans. Zdarzało się, że główne czy lokalne wydania opisywały różne sprawy jezuickie, które znałem z pierwszej ręki. Często były to bardzo sprawnie napisane teksty, ale zawierały pełno manipulacji, niedomówień, przeinaczeń...
Kościół i teologia istnieją po to, by ewangelizować, a nie po to, by zadowalać się osiągnięciami wypracowanymi za biurkiem – powiedział kard. Gerhard Müller, prefekt Kongregacji Nauki Wiary, do teologów z Katolickiego Uniwersytetu Ameryki.
Giewont bez krzyża? To już się właśnie pojawiło w spocie reklamowym powstałym na zlecenie polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Krótki filmik nakręcony przez Pawła Borowskiego ma promować Polskę jako „fajny” kraj, w którym baśniowa mitologia miesza się z nowoczesnością. Jedno i drugie ma niewiele wspólnego z prawdą o Polsce, ale tak to już w reklamach bywa, że nie należy w nich szukać prawdy.Rozbieżność między polską rzeczywistością a tym, co pokazuje spot, daje się częściowo uzasadnić tym, że filmik przedstawia Polskę we wrażeniach wywiezionych stąd przez kilkuletniego chłopca. Odbył on krótką, zaledwie weekendową, wycieczkę przy okazji podróży służbowej swojego ojca do Gdańska, Warszawy, Krakowa i na dokładkę na Giewont. Natłok wrażeń i typowe dla dzieci mieszanie elementów baśniowych z realnymi sprawia, że w opowieści chłopca ogorzali galernicy wyciągają z morza na brzeg potężny stadion PGE Arena w Gdańsku. Scenka jako żywo przypomina przeciąganie przez prominentnych działaczy
Kard. Raymond Leo Burke wyraził swoje ubolewanie z powodu konfuzji, jaka zapanowała po ostatnim synodzie na temat rodziny. Powiedział, że „bardzo gorąco” się modli, by chaos ten znalazł swój kres w kolejnym synodzie, który odbędzie się w 2015 roku w październiku.
- Nie sądzimy osób, musimy jednak potępić sam czyn - powiedział watykański dostojnik.
Franciszek odniósł się w swojej porannej homilii do ewangelicznej przypowieści o zaproszonych na ucztę. Podkreślił, że wymówki gości pokazują ich ukrytą motywację. Pierwszy obrazuje przykład chęci posiadania. Drugiemu szkoda czasu na spotkania towarzyskie, bo to człowiek interesu. Trzeci woli uczucia zachować dla siebie, bo jest egoistą.
- Niedobrze się dzieje, jeśli w polityce pojawiają się sugestie, że spory o miejsce krzyża w przestrzeni publicznej to „bzdura”. Ciągle nie brakuje ludzi, którzy całkiem na serio walczą z krzyżem i z Kościołem, gdyż tak jak Marks i Lenin uważają religię, a szczególnie chrześcijaństwo, za przeszkodę w zbudowaniu „nowego świata”.
Ojciec Święty Franciszek mówił wczoraj o tym, co rozbija współczesny Kościół. Wymienił tu zwłaszcza „niewłaściwe współzawodnictwo” oraz „próżną chwałę”.
Watykan podejmuje działania wymierzone najprawdopodobniej w kłamliwą ideologię gender. Jak podaje serwis kathpress, od 17 do 19 listopada odbędzie się tam konferencja poświęcona płci.