O. prof. Napiórkowski: KOŚCIÓŁ - miłujący Bóg i grzeszny człowiek
Wywiad Tytusa Wandasa OFM, redaktora naczelnego „Franciszkańskiego Biuletynu Informacyjnego”, z o. prof. Andrzejem Napiórkowskim, paulinem, Kraków, 17.04.2015
Kategoria
Podkategoria: Kościół
Wywiad Tytusa Wandasa OFM, redaktora naczelnego „Franciszkańskiego Biuletynu Informacyjnego”, z o. prof. Andrzejem Napiórkowskim, paulinem, Kraków, 17.04.2015
Na temat encykliki pojawiło się już kilka nieoficjalnych informacji. Według włoskich mediów ma ona być poświęcona ekologii i nosić tytuł „Ladatio sii”, czyli „Pochwalony bądź”. Stolica Apostolska zapowiada, że poda szczegóły w przyszłym tygodniu w swoim biuletynie. „Chcąc uniknąć nieporozumień spowodowanych rozpowszechnianiem niepotwierdzonych informacji” biuro prasowe podało jednak oficjalną datę publikacji – 18 czerwca.
Uroczystość Bożego Ciała z procesjami po ulicach miast i wsi to niezwykle mocne przypomnienie, że nie istnieje nic takiego jako katolicyzm bezobjawowy, ewentualnie manifestowany tylko w domu. Nasza wiara jest otwarta na świadectwo, a każdy z nas wezwany jest do tego, by być świadkiem Jezusa Chrystusa, by przyznawać się do Niego i do Ojca przed ludźmi, by manifestować swoją wiarę.
„Matko nasza, któraś jest w niebie” – tak miałaby brzmieć nowa, lepsza, bo feministyczna wersja „Ojcze nasz”. Taką propozycje złożyły biskupki i „księżne” (nawet nie wiem, jak należałoby poprawnie nazwać księży płci żeńskiej) z londyńskiej organizacji „Kobiety i Kościół”. Paniom zdecydowanie nie podoba się odwołanie do Boga Ojca. „Kiedy używamy jedynie męskich wyrażeń na określenie Boga, wzmacniamy ideę, że Bóg jest mężczyzną, a w ten sposób sugerujemy, że mężczyźni są bardziej podobni do Boga niż kobiety” – stwierdziła kapelanka Trinity College w Oxfordzie Emma Percy. A to przecież jedna wielka niesprawiedliwość, z którą należy walczyć.
Konto Tweeterowe terrorysty zostało już wprawdzie usunięte, ale wpis ten nadal funkcjonuje na setkach islamistycznych stron. Jego treść jest naprawdę szokująca. Kalif sugeruje bowiem, by wojownicy wykorzystywali chłopców, jeśli brakuje im kobiet. „Jest dopuszczalne dla mudżahedinów radowanie się młodymi chłopcami, gdy brakuje kobiet” – napisał Abu Bakr al-Baghdadi.
Pierwsi chrześcijanie nie znali Tabernakulum. Do przechowywania Przenajświętszego Sakramentu używali gołębicy ze złota lub srebra.
Gdy jeden z ojców opowiedział, jak on i jego żona byli nakłaniani do zabicia swojego dziecka, ale odmówili papież odpowiedział właśnie w ten sposób. A potem dodał: „Bóg wzywa Was do powołania większej miłości jako rodziców. Bycia rodzicami nie jeden raz, ale jakby podwójnie: z ludzkiej natury i bycia wybrany do towarzyszenia dziecku specjalnemu, specjalnemu darowi od Boga Ojca”.
Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.Ojcze z nieba Boże – zmiłuj się nad nami.Synu Odkupicielu świata Boże – zmiłuj się nad nami.Duchu Święty Boże – zmiłuj się nad nami.Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.
Abp Paglia ostrzegł jednocześnie, że w tej sprawie czeka nas radykalna walka i trzeba być tego świadomym. Rodzina tworzy i kształtuje społeczeństwo, kulturę, historię i naród, dlatego takiej rodziny nie wolno dyskryminować – podkreślił szef watykańskiej dykasterii.
"Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej, czyli Boże Ciało świętujemy z kilku motywów. Jednym z nich - taki jest początek tego święta, jest pobożność średniowieczna, w której wielką wagę przywiązywano do adoracji eucharystycznej. Pojawia się we Mszy Świętej podniesienie Najświętszych Postaci, które trwało nieraz dość długo, aby wszyscy mogli Je adorować. Był to początek adoracji eucharystycznej w Kościele. Paradoksalnie równolegle do tego zwyczaju następowało odchodzenie od przyjmowania Komunii Świętej. W średniowieczu odczuwano szczególnie poczucie niegodności, które sprawiło, że ludzie przestali częściej przyjmować Eucharystię. W zamian próbowali jednoczyć się z Chrystusem patrząc na Hostię. Jednak te dwie rzeczywistości mogą być w pięknej syntezie. Można przyjmować Komunię Św. żyjąc życiem eucharystycznym, a zarazem adorować Najświętszy Sakrament. Kult adoracji wypływa z Eucharystii. Na powstanie tej uroczystości miały wpływ także cudowne zjawiska, m.in. wizja Joanny z Liège
Podróż została sfinansowana ze środków Stoicy Apostolskiej przeznaczonych na jałmużnę. Pierwsza grupa 50 bezdomnych ruszyła spod rzymskiego kościoła św. Łucji. Podczas wyjazdu każda z nich ma zapewnione posiłki. Przed wyjazdem abp Krajewski powitał ich i podał im capuccino. W przyszłym tygodniu do Turynu pojedzie kolejne 70 osób.
Z nawróceniem, z uwierzeniem jest trochę jak z zakochiwaniem się. „Uwiodłeś mnie, Panie, a ja pozwoliłem się uwieść” (Jr 20,7). Uwiedzeni przez Boga szukamy prawdziwej wiary, bo od zakochania do miłości długa droga. Długa, a czasami bardzo trudna, bo okupiona wyrzeczeniem. Doświadcza tego Akim – główny bohater filmu Cheyenne Carron pt. „Apostoł” (L'Apotre). Film ten został wyróżniony na Międzynarodowym Festiwalu Filmów Katolickich Mirabile Dictu w Watykanie. Film zdobył też wiele innych nagród i wyróżnień na różnych festiwalach. Piękne, naturalne ujęcia, przekonująca gra aktorska oraz inspirująca historia o odwadze, rodzinie, miłości i Bogu to najważniejsze atuty tego filmu.