Sam Neill nie żyje. Słynny aktor miał 78 lat
Sam Neill nie żyje. Słynny nowozelandzki aktor zmarł w wieku 78 lat.
Kategoria
Sekcja: Jest afera!
Sam Neill nie żyje. Słynny nowozelandzki aktor zmarł w wieku 78 lat.
8 lipca rano 43-letni obcokrajowiec, po wejściu do katedry w Neapolu, podszedł do kaplicy św. Januarego i ukradł mitrę tego słynnego męczennika z IV wieku i zarazem patrona miasta. Złodziej zdjął ją szybko ze srebrnego popiersia przechowującego relikwie świętego. Choć sprawca spokojnie wmieszał się następnie w tłum turystów, zmierzając do wyjścia, jego działania nie uszły czujnej uwadze pracowników katedry.
Intensywne działania operacyjne policjantów z wydziału zajmującego się zwalczaniem przestępczości przeciwko mieniu z warszawskiej Woli doprowadziły do ustalenia i zatrzymania czterech mężczyzn podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Z ustaleń policjantów wynika, że każdy z nich pełnił określoną rolę przestępczą. Sprawcy kradli tożsamość osób i na ich dane zakładali rachunki bankowe bez ich wiedzy i zgody, zaciągali kredyty i pożyczki oraz wypłacali środki pieniężne, podrabiali i posługiwali się dokumentami na dane tych osób w celu dokonania oszustw. Podejrzani usłyszeli na chwilę obecną łącznie 31 zarzutów karnych i zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące.
Gdy w 2022 roku tysiące ludzi uciekały przed rosyjską inwazją na Ukrainę, właściciel Hotelu Mieszko w Gorzowie Wielkopolskim otworzył dla nich cały obiekt. W 200 pokojach zamieszkali głównie kobiety z dziećmi, osoby starsze i niepełnosprawne. Po kilku latach przedsiębiorca dowiedział się jednak, że pomoc, którą administracja miała traktować jako humanitarną, została przez fiskusa uznana za opodatkowaną działalność.
37-letni obywatel Ukrainy, którego dalszy pobyt został uznany za zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego, wielokrotnie naruszał obowiązujące przepisy prawa. Mężczyzna został doprowadzony do przejścia granicznego i przekazy stronie ukraińskiej.
Polska Policja zapewnia, że nie daje się wykorzystywać do politycznej walki. Obraz z lipcowej miesięcznicy smoleńskiej pokazuje jednak coś zupełnie innego: funkcjonariusze odgrodzili uczestników uroczystości od pomnika, podczas gdy przy monumentcie znajdował się kontrowersyjny wieniec Zbigniewa Komosy z tablicą oskarżającą śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego o doprowadzenie do katastrofy.
Chwile grozy przeżyli pasażerowie samolotu lecącego z greckich Salonik do Memmingen w Niemczech. Krótko po starcie doszło do uszkodzenia prawego silnika i gwałtownego rozhermetyzowania kabiny. Jedna z szyb została wyrwana, a siedzący obok niej 61-letni obywatel Serbii został częściowo wyciągnięty na zewnątrz maszyny.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia I stopnia przed burzami dla północno-wschodniej i częściowo wschodniej Polski. Alerty obejmują m.in. województwo podlaskie, wschodnią część województwa warmińsko-mazurskiego, wschodnią część Mazowsza oraz północne powiaty Lubelszczyzny. Synoptycy ostrzegają przed intensywnymi opadami deszczu, silniejszymi porywami wiatru i lokalnym gradem. Według komunikatów przywoływanych przez media, ostrzeżenia obowiązują w sobotę od południa do godz. 19.00.
W Krakowie doszło do politycznego skandalu wokół próby przyjęcia rezolucji przeciwko planom upamiętnienia UPA na Lwowszczyźnie. Radni Prawa i Sprawiedliwości chcieli, aby Rada Miasta Krakowa oficjalnie zaprotestowała przeciwko inicjatywie Lwowskiej Rady Obwodowej, która zaproponowała, by 2027 rok był rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii, Romana Szuchewycza i Ołeha Olżycza. Podczas nadzwyczajnej sesji nie zgodzono się jednak na wprowadzenie projektu do porządku obrad.
W przeddzień Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP premier Donald Tusk nazywa tę zbrodnię „tragedią wołyńską” i oskarża Polaków o… „przesadne emocje”.
Dzisiejsze prowokacje na placu Piłsudskiego, w ramach których zwolennicy obozu władzy zakłócali upamiętnienie ofiar katastrofy smoleńskiej, przerodziły się w fizyczną napaść na uczestników zgromadzenia. Prawo i Sprawiedliwość zapowiedziało skierowanie w tej sprawie zawiadomienia do prokuratury.
Wyjazd do Chorwacji zakończył się dla pięciu pasażerek jeszcze przed startem samolotu. Ich zachowanie na pokładzie samolotu lecącego z Wrocławia do Zadaru doprowadziło do interwencji funkcjonariuszy Straży Granicznej. Kobiety zostały wyprowadzone z samolotu, ukarane mandatami, a kapitan zdecydował o skreśleniu ich z listy pasażerów.
W północno-wschodniej Anglii rusza pilotażowy program wykorzystania humanoidalnych robotów w opiece nad osobami starszymi. Firmy Realbotix i Bloom Procurement Services chcą sprawdzić, czy społecznie wspierające roboty mogą pomagać seniorom w codziennym dobrostanie: prowadzić rozmowy, stymulować pamięć, oferować emocjonalne wsparcie i wykonywać rutynowe „sprawdzenia samopoczucia”.
Jak donoszą media, od kilku miesięcy wokół Zbiornicy Skórzec narasta spór, który wykracza daleko poza lokalny konflikt o uciążliwy zapach. Mieszkańcy gminy skarżą się na fetor i obawiają się rozbudowy zakładu oraz planowanej biogazowni, a sprawą zajęły się służby kontrolne. Jednak czy w tej sprawie jest jakieś drugie dno?
Polscy samorządowcy z województwa kujawsko-pomorskiego pojechali do Holandii, aby poznawać sposoby adaptacji kościołów, które przestały pełnić swoją pierwotną funkcję. Sprawa wywołała kontrowersje, bo wśród analizowanych przykładów są dawne świątynie przekształcone w restauracje, kawiarnie, szkoły, muzea, centra kultury czy miejsca spotkań. O wyjeździe informuje „Nasz Dziennik”.