Odczyt z polskiej czarnej skrzynki: Pilotom zabrakło pięciu sekund
Nie było awarii podzespołów prezydenckiego samolotu TU-154, nie było też wybuchu, a podchodząc do lądowania maszyna leciała 40 metrów za nisko – to pewne informacje z zapisu polskiej czarnej skrzynki na pokładzie samolotu, który rozbił się pod Smoleńskiem.