- Głównym zadaniem każdego chrześcijanina, a zwłaszcza osoby konsekrowanej i Sługi Ołtarza, powinna być wierność, lojalność wobec własnego powołania, jak ucznia, który chce iść za Panem. Wierność trwająca w czasie jest imieniem miłości; miłości spójnej, prawdziwej i głębokiej do Chrystusa Kapłana – mówił Ojciec święty do portugalskich duchownych.
Papież przypomniał także duchownym, jak ważne jest ich powołanie i misja, która ma wskazywać na Boga Miłość. –Wielu z naszych braci żyje tak, jakby nic nie było po śmierci, nie troszcząc się o swoje wieczne zbawienie. Ludzie są wezwani, by przylgnąć do poznania i miłowania Boga a misją Kościoła jest pomóc im w tym powołaniu. Dobrze wiemy, że Bóg jest panem swoich darów a nawrócenie ludzi jest łaską. Jesteśmy jednak odpowiedzialni za głoszenie wiary, całej pełni wiary i jej wymagań – podkreślał Benedykt XVI.
Wierność powołaniu kapłańskiemu wymaga, co bardzo jasno podkreślił Benedykt XVI, braterskiej pomocy i braterskiego napomnienia. – Wierność własnemu powołaniu wymaga odwagi i zaufania, ale Pan chce także, abyście potrafili łączyć wasze siły; troszczcie się o siebie nawzajem, wspierając się po bratersku. Niezbędną częścią waszego życia są wspólne chwile modlitwy i studium, dzielenie się wymaganiami życia i pracy kapłańskiej. Jak to dobrze, kiedy nawzajem się przyjmujecie w swoich domach, z pokojem Chrystusa w sercach! Jakże ważne jest, aby sobie nawzajem pomagać przez modlitwę oraz przydatne rady i pouczenia! Szczególną uwagę zwracajcie na sytuacje pewnego osłabienia ideałów kapłańskich lub na poświęcanie się działaniom, które nie zgadzają się całkowicie z tym, co jest właściwe słudze Jezusa Chrystusa. Nadszedł czas, aby podjąć, wraz z ciepłem braterstwa, zdecydowaną postawę brata, który pomaga swemu bratu, aby nie upadł – wskazywał papież.
Ojciec święty wezwał także kapłanów, diakonów, zakonników i siostry zakonne do prawdziwej, na wzór Maryi, wolności. – Wraz z Nią i jak Ona jesteśmy wolni, aby być świętymi; wolni, aby być ubogimi, czystymi i posłusznymi; wolni dla wszystkich, bo ogołoceni ze wszystkiego; wolni od siebie samych, aby w każdym wzrastał Chrystus, prawdziwy konsekrowany Ojca i Pasterz, któremu kapłani użyczają swego głosu i gestów, uobecniając Go; wolni, by współczesnemu społeczeństwu nieść Jezusa zmarłego i zmartwychwstałego, który pozostaje z nami aż do skończenia świata i daje samego siebie wszystkim w Najświętszej Eucharystii – mówił Benedykt XVI.
TPT/wiara.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

