- Talibowie mówią ludności lokalnej, że Polska jest pod okupacją radziecką i z tego powodu tu jesteśmy - mówią polscy żołnierze w Afganistanie. Te plotki są dla nich dosyć groźne. Afgańczycy bardzo źle wspominają sowieckie wojska. Polskim żołnierzom pokazują zniszczone przez Rosjan meczety.

Dlatego misja polskich żołnierzy w Afganistanie polega także na dementowaniu plotek, które wpływają na negatywne wobec nich usposobienie Afgańczyków. - Gdy wyjaśnialiśmy, jak jest naprawdę, zmieniali swoje nastawienie. Byli bardzo wdzięczni za okazaną pomoc i zadowoleni, że pomyśleliśmy o nich – dodają żołnierze.

Jednak nie zawsze udaje się wyjaśnienie rozpowiadanych przez talibów plotek. - Gdy podjeżdżaliśmy w pobliże wioski, w której mieszkali Pasztunowie, nikt nie wychodził. Nie witano wojsk koalicji. To ludzie zastraszeni przez talibów – wspominają.

- Wierzymy, że naszym zmiennikom z VII zmiany uda się zmienić nastawienie także tej ludności i wyjaśnić im, że my naprawdę chcemy im pomóc – wyrażają swoje nadzieje polscy żołnierze.

W wyniku sowieckiej inwazji na Afganistan w 1979 roku i wojny, która wybuchła wtedy w tym kraju zginęło ok. 1,5 mln ludzi, w tym 90 proc. cywile, którzy padali zbrodni ofiarą wojennych (np. bombardowań, rozstrzeliwań) dokonanych przez Armię Czerwoną i siły marionetkowego afgańskiego rządu komunistycznego. Sowieci wycofali się w 1989 roku, ale w Afganistanie spokoju nie ma do dziś.

eMBe/wp.pl

 

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »