Jak donosi dziennik "Kommiersant-Ukraina", funkcjonariusze Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) Rosji powrócą do baz rosyjskiej Floty Czarnomorskiej w Sewastopolu na Krymie, tuż po zaplanowanej na przyszły tydzień wizycie rosyjskiego prezydenta Dmitrija Miedwiediewa w Kijowie. Wiadomość tę potwierdził dyrektor FSB Aleksandr Bortnikow.
- Ustaliliśmy z naszymi kolegami ze Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU), że oficerowie naszego kontrwywiadu wojskowego powrócą do Sewastopola. W przyszłym tygodniu dojdzie do spotkania dwóch służb specjalnych (Rosji i Ukrainy), na którym podpiszemy porozumienie o wspólnej działalności w dziedzinie bezpieczeństwa - powiedział Bortnikow, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina.
Listę 19 rosyjskich szpiegów, którzy mieli opuścić Ukrainę, SBU przekazała do Moskwy w czerwcu ubiegłego roku. Jak mówił ówczesny szef SBU Wałentyn Naływajczenko, agentom FSB dano na to czas do 13 grudnia. Naływajczenko stwierdził wtedy, że Rosja nie musi utrzymywać na Ukrainie własnych szpiegów, gdyż o bezpieczeństwo Floty Czarnomorskiej równie dobrze może zadbać SBU.
Ukraińcy zaostrzyli zasady przebywania rosyjskiej floty na Krymie w sierpniu 2008 roku. Ówczesny prezydent Wiktor Juszczenko wydał dekret, na mocy którego dowództwo rosyjskiej marynarki wojennej miało informować władze w Kijowie o wszelkich ruchach swych żołnierzy, pojazdów i okrętów z co najmniej 72-godzinnym wyprzedzeniem. Dokument ten był następstwem zaangażowania Floty Czarnomorskiej w wojnę rosyjsko-gruzińską.
Juszczenko utrzymywał, że Flota Czarnomorska powinna całkowicie opuścić Ukrainę do maja 2017 roku, kiedy to miały wygasnąć umowy dwustronne w sprawie jej stacjonowania na Krymie. Tymczasem jego następca Wiktor Janukowycz porozumiał się niedawno z prezydentem Miedwiediewem, że rosyjska marynarka będzie mogła pozostać na Krymie nawet do 2047 roku. Umowę w sprawie okresu stacjonowania Rosjan w Sewastopolu przedłużono o 25 lat, z możliwością prolongaty o kolejne pięć lat. W zamian za to Kijów otrzymał od Moskwy 30-procentową zniżkę na kupowany od Rosji gaz.
AJ/Rmf24.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

