Film jest najważniejszy
Dzisiaj lider partii pokazał dziennikarzom spot, w którym on sam i Marek Migalski karmią i poklepują w stajni czarnego konia. - Zaprowadzili mnie do kowala, kazali robić podkowę, a teraz jeszcze ten czarny koń - mówi w spocie Paweł Kowal. - PJN - czarny koń wyścigów! - krzyczy podekscytowany Migalski. W innym spocie wróżka wywołuje ducha zmarłego syna siedzącej obok kobiety. Ta w pewnym momencie mówi do ducha: "Zenuś chciałam ci tylko powiedzieć, że wygrałeś tę sprawę z 1994 roku". Chwile później na planszy pojawiają się napisy mówiące o postulacie partii ograniczenia czasowego w wydawaniu decyzji przez urzędników i sądów gospodarczych.