Niewierzący usunął nielegalny krzyż. "Nie oddam go"
- Wiemy, że krzyż zabrała osoba, która chciała go usunąć za złotówkę, startowała w przetargu, ale go nie wygrała. Policjanci pojechali do tego mężczyzny. Będziemy również rozmawiać z proboszczem. Sytuacja jest niecodzienna - mówił w rozmowie z "Gazetą" Paweł Międlar, rzecznik podkarpackiej policji.