Maria Peszek: Jezus też krzyczał
Maria Peszek w bardzo szczerym wywiadzie w audycji Polskiego Radia „Godzina szczerości”, opowiada o swojej zeszłorocznej głośnej płycie. Pytana o jej kontrowersyjny tytuł „Jezus Maria Peszek” wyjaśnia kim jest dla niej Jezus: - "Jezus jest dla mnie symbolem i nie tylko dla mnie, przemiany, kompletnej odnowy, i to nie tylko w naszej tutaj wierze panującej w Polsce katolickiej. Tylko Jezus jako rewolucjonista, jako buntownik. To jest fantastyczna postać, która nie jest tak naprawdę własnością Kościoła katolickiego. Przecież Jezus istnieje także w innych religiach i zawsze jest to postać bardzo walcząca, taka która przynosi rewolucję, która przynosi przemianę." Na sugestię dziennikarza, że jej płyta jest jak krzyk odpowiedziała: „Ale Jezus też krzyczał”.