Amerykańscy katolicy nie chcą by ich kardynał brał udział w konklawe
Amerykańscy katolicy nie chcą by ich kardynał brał udział w konklawe
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 230399
Amerykańscy katolicy nie chcą by ich kardynał brał udział w konklawe
Ks. Podstawka powiedział portalowi Fronda.pl, że ks. Mieczysław Puzewicz oświadczył, że złoży wypowiedź do Katolickiej Agencji Informacyjnej i będzie to jego jedyny komentarz do całej sprawy. Dziś powinno się odbyć się również spotkanie ks. Puzewicza z abp Budzikiem. Rzecznik kurii powiedział, po nagłośnieniu całej sprawy przez portal Fronda.pl poinformował on o całym zdarzeniu arcybiskupa. „Czekamy na efekt rozmowy z ks. Mieczysławem” – mówi ks. Podstawka.
Zacznijmy od tego, że w istocie akcja protestu była słuszna. Nie może być bowiem tak, że lewackie bojówki medialne (a tak trzeba określić „Gazetę Wyborczą”) ograniczają przestrzeń debaty i uniemożliwiają odbycie spotkania z przedstawicielami Ruchu Narodowego na uczelni, a zaledwie kilka dni później na tym samym uniwersytecie odbywa się wielkie spotkanie z profesor Magdaleną Środą, której poglądy – dla niemałej części społeczeństwa – są także skrajne i nieakceptowalne, a do tego nie mniej polityczne. Albo zatem uznajemy, że uniwersytet jest miejscem debaty, i że obejmuje ona zarówno skrajną lewicę jak i radykalną prawicę, albo uznajemy, że tylko lewacy mają do debat uniwersyteckich prawo. Ale wtedy nie bądźmy zdziwieni, że wypchnięci zaczynają protestować. Z tej perspektywy narodowcy mieli rację.
Wczorajsza informacja o procesie, jaki Jerzemu Zalewskiemu, reżyserowi filmu "Historia Roja, czyli w ziemi lepiej słychać", wytoczył Państwowy Instytut Sztuki Filmowej to kolejny odcinek serialu pt. "Niedokończony film o Żołnierzach Wyklętych". Być może ofiarność ludzi, którzy pragną obejrzeć dokończoną filmową biografię legendarnego partyzanta walczącego na Północnym Mazowszu nie wystarczy. I tak PISF, który przykłada rękę do filmowych gniotów w stylu "Pokłosia" Władyslawa Pasikowskiego (pomijam już cały antypolski przekaz, realizowany za pieniądze rosyjskiej fundacji) robi wszystko, aby uniemożliwić emisję filmu w wersji, jaką wyobraził sobie reżyser. Trzeba przyznać, że przekaz, jaki nakreślił w swoim filmie Zalewski jest do bólu prawdziwy. Twórca takich filmów jak "Czarne słońca" czy "Gnoje" pokazał, że można solidaryzować się z bohaterami z krwi i kości, którzy nie są pomnikowymi herosami, ale ludźmi pełnymi lęku, niepewności, obaw i namiętności. Taki przekaz może bardziej trafić
"Protest miał miejsce podczas spotkania z lewacką profesor Magdaleną Środą. "Wolności słowa, żądamy wolności słowa" oraz "Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę" to hasła, które najczęściej skandowali uczestnicy protestu tańcząc przy tym do przyniesionej muzyki" - relacjonują narodowcy.
Mowa o brązowy kardynale z Bostonu Sean Patrick O'Malley, zakonniku, bracie mniejszym kapucynie. O nim, jako o mocnym kandydacie do papieskiej godności piszą już dziennikarze „National Catholic Reporter”. Dziennikarze tego medium pokazują go jako radykalnego reformatora w sprawie nadużyć seksualnych w USA. Kapucyński charyzmat ma zaś być źródłem prostoty postrzeganym jako antidotum na watykańskie intrygi. Włoscy watykaniści są ostrożnbiejsi w ocenach. Ale Marco Politi w wywiadzie dla Süddeutsche Zeitung właśnie o nim mówi, że jest mocnym kandydatem właśnie jako outsider.
Polityk przyznał, że dostając wyższą o 20 tys. zł nagrodę od marszałek Sejmu poczuł się "niekomfortowo". - Nie jest to dla mnie sytuacja, którą mogę pokazywać jako, powiedzmy, sukces osobisty. Uważam, że jest wprost przeciwnie, że powinna być pewna gradacja - również wynagrodzenia. Dlatego ta sytuacja nie jest dla mnie komfortowa - mówi w przypływie szczerości Czapla.
Nowe zapisy prawne, o których pierwszym czytaniu informuje „Rzeczpospolita” mogą być niezwykle niebezpieczne. PO chce, by karana była dyskryminacja ze względu na „naturalne i nabyte cechy osobiste". „Żadna osoba nie powinna być obiektem przemocy, groźby, zniewagi ani tzw. mowy nienawiści na tle płci, stanu zdrowia czy orientacji seksualnej” - zapisano w projekcie ustawy. A o tym, jakie zachowania zostaną uznane za dyskryminujące, będzie decydował sąd w każdej indywidualnej sprawie.
Pragniemy przypominać, iż w myśl obowiązującej od dwóch lat ustawy dzień 1 marca jest świętem państwowym, ustanowionym w hołdzie tym, którzy po latach okupacji niemieckiej, po wkroczeniu na ziemie polskie sowieckich i rodzimych komunistów, mieli odwagę wytrwać w walce o niepodległą Polskę. Po wojnie z bronią w ręku zginęło ponad 20 tys. „Żołnierzy Wyklętych”. W latach 1944-1955 komunistyczne sądy orzekły ponad 8 tys. wyroków śmierci, z których ok. 4,5 tys. zostało wykonanych. Ponad 200 tys. polskich patriotów trafiło do więzień i obozów pracy, najmłodsi do obozu w Jaworznie (chłopcy) i w Bojanowie (dziewczęta).
- Jest to ogólnopolska inicjatywa, którą postanowiliśmy ogłosić po barbarzyńskim wybryku lewackich bojówek - mówi "Gazecie" poseł PiS Stanisław Pięta. Chodzi o dewastację krakowskiego pomnika bohaterki AK Danuty Siedzikówny "Inki".
Choć autor tekstu zaważa pewne pozytywne cechy pontyfikatu Jana Pawła II, to jednak zarzuca papieżowi z Polski, że jego działania kłóciły się z faktem, iż był uznawany za symbol otwarcia Kościoła. - Opowiedział się przeciwko liberalnej teologii w Ameryce Południowej, przestrzegł Afrykę przed używaniem prezerwatyw i uczestniczył w przykrywaniu niezliczonej ilości skandali w watykańskim banku - czytamy.
Rzecznik poznańskiej prokuratury Sławomir Schewe mówi gazecie, że przesłuchane zostaną osoby, które brały udział w różnych czynnościach po katastrofie. Potem zostanie podjęta ewentualna decyzja o przesłuchaniu prokuratorów. "Nasz Dziennik" przypomina, że ich przesłuchania domagał się pełnomocnik Jarosława Kaczyńskiego w śledztwie smoleńskim Piotr Pszczółkowski.
Ks. Mieczysław Puzewicz broni się przez zarzutami o homoherezję twierdząc, że nie ma w jego tekście pochwały aktów homoseksualnych, a jedynie wskazanie na to, że osoby homoseksualne zachowują swoją godność, przy jednoczesnym podkreśleniu, że grzechem są akty homoseksualne. I gdyby rzeczywiście taka treść znajdowała się w tym wpisie, to nie byłoby problemu. Kłopot polega na tym, że jej tam nie ma (być może księdzu przyśniło się, że coś takiego napisał, ale w samym tekście nie ma ani słowa o grzeszności aktów, czy o tym, że mogą one prowadzić do piekła). Zamiast tego jest sugestia, że Jezus od dwóch tysięcy lat promuje rzeczy niezgodne z Pismem Świętym i Tradycją czy opowieści o tym, że ludzie w niebie posegregowani są według grzesznych (obiektywnie nieuporządkowanych) skłonności.
Krzyczano: "Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę! oraz "Wolności słowa, żądamy wolności słowa". Prof. Magdalena Środa prowadziła wykład na temat "Moralność w życiu publicznym".
Papua Nowa Gwinea była niegdyś skolonizowana przez Australię i wówczas podlegała silnym wpływom chrześcijaństwa. Obecnie jest samorządna, niemniej bardzo biedna i borykająca się z odradzającym się szamanizmem i kanibalizmem, nieodłącznymi cechami odradzających się rodzimych wierzeń.