Terlikowski: Pierwsza Polka z in vitro się nie doczeka. Nie nazwę jej „pierwszym szatanem RP”
W szpicy oddziałów pro in vitro znalazła się pierwsza Polka z in vitro, która – w ramach oburzenia na to, że Kościół głosi swoją, a nie jakąś inną naukę – oznajmiła, że dokona apostazji i ostro zaatakowała tych, którzy nie zgadzają się z jej postrzeganiem procedury zapłodnienia pozaustrojowego. Dostało się arcybiskupowi Henrykowi Hoserowi i mnie także. „Czekam tylko, aż Terlikowski mianuje mnie oficjalnie pierwszym dzieckiem szatana w Rzeczpospolitej” - oznajmiła w rozmowie z radiem Tok FM pani Agnieszka.