Czy w wyborach na szefa Platformy Obywatelskiej może wziąć udział każdy?
Jak podaje portal rp.pl karty do głosowania nie weszły w posiadanie dziennikarzy, ani drogą kupna, ani kradzieży - nie przekazali ich także członkowie PO.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 231817
Jak podaje portal rp.pl karty do głosowania nie weszły w posiadanie dziennikarzy, ani drogą kupna, ani kradzieży - nie przekazali ich także członkowie PO.
"Biblia nie jest księgą życia. Tam jest tyle nienawiści, przemocy, seksu, brutalności, że nie mógłbym się nią kierować" - stwierdził podczas festiwalowego spotkania z młodzieżą celebryta Kuba Wojewódzki cytowany przez "GPC".
Podczas emisji na żywo "Szkła kontaktowego" z Przystanku Woodstock na scenę wskoczył Oskar W., który trzymał kartkę z napisem "TVN kłamie" poczym spoliczkował Grzegorza Miecugowa.
Profesor Żbikowski kwestionuje również "powojenne ustalenia, że Polacy w czasie Holokaustu uratowali 100 tys. Żydów". - To zdecydowanie zbyt optymistyczna liczba. W raporcie szefa Komisji Historycznej Centralnego Komitetu Żydów w Lublinie czytamy, że na całej Lubelszczyźnie, Rzeszowszczyźnie i Białostocczyźnie uratowało się 6,5 tys. osób narodowości żydowskiej. W skali kraju mogła to być zatem liczba kilkunastu, góra 20 tysięcy.
Na czym polegać ma rzekomo problem mój i Gowina? Otóż na tym, że nie akceptujemy nieuniknionego postępu. „To jest problem Gowina, narodowców i Terlikowskiego. Świat im odjeżdża. Im bardziej on się oddala, tym bardziej oni się cofają. Ale w dużej mierze jest to też problem znacznej części polskiego społeczeństwa. Bo wielu z nas coraz bardziej boleśnie brakuje czegoś, co psychologowie nazywają myśleniem dywergencyjnym. Czyli takiego postrzegania świata, które uwzględnia jego nieogarnioną złożoność oraz nieprzewidywalną zmienność i niejednoznaczność, z czego wynika uznanie, że zwykle nie ma jednej pewnej interpretacji ani jedynego pewnego rozwiązania, trzeba więc rozważać i testować rozmaite opcje” - oznajmia.
Czy mieszkający w Nazarecie Jezus przedstawiał się ludziom „Jestem Zbawicielem”? Czy nosił specjalne szaty, które z daleka mówiły o Jego szczególności? Czy Najświętsza Maryja Panna rozpowiadała o swoim szczególnym powołaniu? Nie działo się tak.
Ksiądz Lemański mówi w wywiadzie dla dodatku do "Gazety Wyborczej": - Moim celem nie jest doprowadzenie do zdyskredytowania czy dymisji abp. Hosera. Konflikt między nami trwa już cztery lata. Zanim o sytuacji dowiedziała się opinia publiczna, przeszedłem wszystkie możliwe etapy: rozmawiałem z moim arcybiskupem, pisałem do niego listy, szukałem mediatorów wśród innych biskupów, pisałem do nuncjusza apostolskiego, żeby mi podpowiedział, jak się zachować w tej sprawie. To nie jest tak, że wczoraj zostałem dotknięty przez abp. Hosera i dzisiaj piszę do papieża Franciszka.
„Nie wolno nam nigdy zapominać, że Światowe Dni Młodzieży nie są jakimiś fajerwerkami, chwilami entuzjazmu będącymi celem samym w sobie – zwrócił uwagę Franciszek. – To etapy długiej drogi rozpoczętej w 1985 r. z inicjatywy Papieża Jana Pawła II. On to przekazał młodym krzyż, mówiąc: Idźcie, a ja pójdę z wami! I tak się stało, a to pielgrzymowanie młodych trwało dalej z Papieżem Benedyktem i dzięki Bogu również ja mogłem przeżyć ten cudowny etap w Brazylii. Pamiętajmy zawsze: młodzi nie idą za Papieżem, oni idą za Jezusem Chrystusem, niosąc Jego Krzyż. A Papież ich prowadzi i towarzyszy im na tej drodze wiary i nadziei”. Franciszek jeszcze raz podziękował uczestnikom spotkania w Rio oraz jego gospodarzom i organizatorom, w tym wolontariuszom. Szczególne słowo wdzięczności skierował do Brazylijczyków za ich otwarte serca i gościnność. Poprosił też wiernych o modlitwę, by doświadczenie tego spotkania przełożyło się u jego uczestników na postawy życia codziennego, w tym na odpowiedź na Bo
W piątek i sobotę utonęło w Polsce, aż 13 osób. Od początku maja, kiedy liczy się rozpoczęcie sezonu, woda pochłąnęła już 288 osób. Dane nie obejmują dzisiejszej niedzieli, która może jeszcze zwiększyć bilans tragicznych wypadków.
Papież wykonał zdecydowany gest na rzecz "kościelnego pokoju" ze środowiskami związanymi z tradycją łacińską i liturgią trydencką (najdzywczają formą rytu rzymskiego). Na stanowisko sekretarza komisji "Ecclesia Dei" powrócił abp Guido Pozzo - pełnił on to stanowisko już w latach 2009-2012. Duchowyny ten jest zdecydownym zwolennikiem reformy liturgicznej Benedykta XVI. Później zajmował stanowisko papieskiego jałmużnika.
Święty Jan Maria Vianney, jest jednym z tych których, w cudzysłowie, nazywa się „męczennikiem konfesjonału”. Jest to kapłan, który oddał swoje życie w specyficzny sposób, poświęcając je dla wiernych, poprzez bardzo cierpliwe, wielogodzinne ich wysłuchiwanie.
Tymczasem pan premier na słowa Jarosława Kaczyńskiego o tym, że wybór na organizację szczytu tej daty i tego miasta odpowiada w te słowa: „Jak słyszę polityków, czy to jest Jarosław Kaczyński, czy jacyś komentatorzy z PiS, że celowo wymyśliłem wspólnie z ministrem spraw wewnętrznych Bartłomiejem Sienkiewiczem datę szczytu klimatycznego, to nie wiem, nad czym bardziej załamać ręce: nad ich niekompetencją czy poziomem już takich chorobliwych obsesji”. Fakt, daty szczytu żeście panowie nie wybieraliście, ale miejsce już tak. Wiele o panu można powiedzieć, niekoniecznie dobrego, ale idiotą pan nie jesteś na pewno, zatem musiał pan sobie zdawać doskonale sprawę jak w tym dniu będzie wyglądała Warszawa, kto przyjedzie i jakie środki bezpieczeństwa trzeba będzie przedsięwziąć, żeby z jednej strony chronić demonstrantów a z drugiej uczestników szczytu.
Oczywiście są tacy, którzy w pełni zdają sobie sprawę, że są używani jako narzędzie w rękach ich szefów. Robią to nie dlatego, że to co piszą, a przede wszystkim jak interpretują zdarzenia i jak je oceniają, jest dla nich niepodważalne i zgodne z ich przekonaniami. Podporządkowują się lekko i bezboleśnie sugestiom przełożonych, wybierając taką drogę – najczęściej okazuje się ona skuteczna – wspinaczki po szczeblach zawodowej kariery, popartej namacalnymi dowodami – nagrodami pieniężnymi, premiami, podwyżkami pensji.
W wieku 16 lat byłem już tak uzależniony od używek, e nie byłem w stanie bez nich funkcjonować. Nie widziałem już z tego żadnego wyjścia – głęboko wkopany w heroinę, z zawaloną szkołą – jedynym realnym scenariusz zakończenia tego wszystkiego wydawała mi się śmierć. Miałem uzależnionych kumpli i wiedziałem, jak kończyli. Nawet, gdy zaczynali terapię, to najczęściej kończyła się niepowodzeniem. Na dodatek w tym czasie podejmowałem już ucieczki z domu, a także próby samobójcze.
Nie minęły dwa tygodnie od momentu, gdy w Wielkiej Brytanii wprowadzono do systemu prawnego „homo-małżeństwa”, wyłączając z obowiązku ich udzielania Kościoły, a już homoseksualni lobbyści rozpoczęli proces wymuszania także na chrześcijanach udzielania im ślubów w świątyniach. Barrie Drewitt-Barlow, znany gejowski lobbysta, który jako jeden z pierwszych sprawił sobie z partnerem – za pośrednictwem matki zastępczej – dzieci, już zapowiedział, że idzie do sądu, by zmusić swoją anglikańską parafię do udzielenia mu ślubu.