Co piąty Turek: TAK dla przemocy w imię islamu
Mówi się, że islamski ekstremizm to margines, a zdecydowana większość zwykłych muzułmanów to ludzie pokojowo nastawieni. Tymczasem sondaż przeprowadzony w Turcji – kraju i tak dosyć umiarkowanym pod względem fanatyzmu – pokazuje zupełnie co innego. Otóż co piąty Turek akceptuje przemoc w imię islamu. Zarazem mniej więcej tyle samo osób uważa, że redaktorzy Charlie Hebdo dostali to, na co zasłużyli, ginąc z rąk terrorystów.