Kazimierz Marcinkiewicz o małżeństwie z Isabel: Byłem ślepy
Kazimierz Marcinkiewicz niespodziewanie przyznaje, że przez cały ten czas, kiedy Isabel publikowała swoje śmieszne wiersze i urządzała medialne ustawki, on zdawał sobie sprawę z jej intelektualnych braków. Znajomi byłego premiera stają za nim murem: „Mówił, że jest bezkompromisowa. Usprawiedliwiał tym każde głupstwo, które robiła”.