Batushka miała wystąpić 25 lipca w Parku Lisiniec jako ostatni, nocny wykonawca festiwalu. Formacja wykorzystuje podczas koncertów stylizowane szaty, ikony, świece oraz gesty nawiązujące do prawosławnej liturgii. Krytycy zespołu postrzegają tę kreację jako odwrócenie i profanowanie symboli religijnych.
Organizatorzy: najważniejszy jest spokojny przebieg festiwalu
W oficjalnym oświadczeniu organizatorzy przyznali, że petycja wskazywała na ryzyko wywołania napięć społecznych oraz szczególny charakter Częstochowy jako ważnego ośrodka kultu maryjnego i ruchu pielgrzymkowego.
„W sytuacji, gdy ten koncert wzbudza kontrowersje i może być interpretowany przez wyznawców wspólnot chrześcijańskich jako godzący w ich uczucia religijne, uznajemy, że nadrzędną wartością jest zapewnienie spokojnego, bezpiecznego i niezakłóconego przebiegu Festiwalu” – napisali organizatorzy Frytki OFF.
Według organizatorów zaproszenie Batushki miało poszerzyć muzyczną formułę imprezy, a sam festiwal nadal ma promować kulturę alternatywną, dialog i różnorodność. Ostatecznie zdecydowano jednak, że wolność artystyczna nie może prowadzić do konfliktu z lokalną społecznością i wyznawcami, którzy poczuli się dotknięci sposobem wykorzystywania symboli swojej religii.
„Częstochowa jest ośrodkiem o mocnych tradycjach religijnych, a jednocześnie miastem historycznie wielokulturowym, które musi być nastawione na dialog i współistnienie społeczności. W imię tych wartości jesteśmy zmuszeni zrezygnować z występu Batushki” – przekazano w komunikacie.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.