Eskalacja na Ukrainie
Kard. Parolin odpowiadał na pytania dziennikarzy podczas prezentacji książki „Wielkanoc pokoju. Od Jana XXIII do Leona XIV ku Jubileuszowi 2033 roku” autorstwa dziennikarza i dyrektora Tg2 Antonio Preziosiego.
Komentując najnowsze wydarzenia na Ukrainie, sekretarz stanu ocenił, że sytuacja zmierza w kierunku przeciwnym do oczekiwanego.
„Wydaje mi się, że niestety idziemy w przeciwnym kierunku: następuje eskalacja, podczas gdy perspektywy pokoju wciąż nie istnieją” – powiedział.
Kardynał przywołał informacje przekazane przez abp. Paula Richarda Gallaghera, sekretarza ds. relacji z państwami i organizacjami międzynarodowymi, który wrócił z sześciodniowej misji na Ukrainie. W nocy z soboty na niedzielę doszło tam do jednego z najsilniejszych rosyjskich ataków od początku wojny.
Powrót do negocjacji
Odnosząc się do sytuacji wokół Iranu, kard. Parolin wyraził zaniepokojenie i stwierdził, że memorandum między Waszyngtonem a Teheranem przestało obowiązywać.
„Nie wiem, jak zakończy się ta sprawa. Sądzę, że wie to niewielu, a być może nikt” – stwierdził. Jak zaznaczył, istniała nadzieja, że podpisane porozumienie będzie skuteczne.
Sekretarz stanu wyraził nadzieję na powrót do negocjacji i osiągnięcie trwałego porozumienia „dla dobra tego kraju, a także dla dobra świata”. „Takie sytuacje zagrażają pokojowi” – podkreślił.
Mosty zamiast murów
Kard. Parolin skomentował również doniesienia o murze budowanym przez izraelską armię w Strefie Gazy.
„Możemy powtórzyć to w formie hasła: »nie« dla murów, »tak« dla mostów” – powiedział, wskazując, że słowa te wyrażają stanowisko Stolicy Apostolskiej wobec tej inicjatywy.
Bolonia: prawda przeciwko przemocy
Sekretarz stanu odniósł się także do aktów przemocy, do których doszło w Bolonii po śmierci Abderrahima Fakira. Przedsiębiorca marokańskiego pochodzenia zmarł podczas policyjnej interwencji. Kard. Parolin wyraził nadzieję, że uda się ustalić prawdę, a postępowanie będzie prowadzone „w atmosferze spokoju, z pewnością bez przemocy”.
Kard. Parolin podkreślił ponadto, że Kościół nie przestaje przypominać o wartościach służących pokojowi i dialogowi. Nawiązując do przypowieści o siewcy, wyraził nadzieję, że te słowa „przyniosą owoce” i będą służyć „pokojowemu i konstruktywnemu współistnieniu”.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.