„Tak walczą o jedność partii, że kamień na kamieniu nie zostanie” – napisał Tusk na swoim koncie na platformie X.
Dla premiera, którego rząd od dawna ma tragicznie niskie notowania, spór wewnątrz największej partii opozycyjnej to najlepsza wiadomość z możliwych.
Napięcie wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości sięga w ostatnich dniach zenitu. Dzisiaj miało miejsce spotkania prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim, które miało doprowadzić do rozwiązania sporu wokół powołanego przez byłego premiera Stowarzyszenia Rozwój Plus. Rozmowy nie odniosły pożądanego rezultatu, a obydwaj politycy rozstali się, nie doprowadziwszy wcześniej do rozwiązania problemu.
Z kolei przed dzisiejszym rokowaniami na Nowogrodzkiej w mediach pojawiło się całe mnóstwo doniesień. W pierwszej kolejności dziennikarz Robert Mazurek informował, że w Prawie i Sprawiedliwości zatwierdzona została decyzja o tym, że Przemysława Czarnka na stanowisku kandydata na premiera ma zastąpić Zbigniew Bogucki – obecny szef kancelarii prezydenta Karola Nawrockiego.
Zgodę na taką zmianę miał wyrazić osobiście Nawrocki. Tymczasem jednak informację tę zdementowali zarówno Czarnek, jak i sam Bogucki. Zatem jeśli decyzja w tej sprawie rzeczywiście zapadła to poznamy ją później. Prawdopodobny jest również scenariusz, w którym Mazurek po prostu rozminął się z prawdą, podając do wiadomości publicznej niepotwierdzone informacje. Póki co wszystko w PiS zostaje bez zmian: Stowarzyszenie Rozwój Plus nie zostało rozwiązane, Morawiecki i jego ludzie nadal są członkami partii, zaś Czarnek nadal jest kandydatem na premiera.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.