Wiadomości

Sasin: dajemy Morawieckiemu możliwość wyboru

„Nikt nikogo nie wyrzuca. Dajemy możliwość wyboru” – powiedział Jacek Sasin na temat dzisiejszego spotkania Jarosława Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego.

2 min czytania
Fot. Prawo i Sprawiedliwość via Flickr
Fot. Prawo i Sprawiedliwość via Flickr

Napięcie wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości sięga w ostatnich dniach zenitu. Dzisiaj miało miejsce spotkania prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim, które miało doprowadzić do rozwiązania sporu wokół powołanego przez byłego premiera Stowarzyszenia Rozwój Plus. Rozmowy nie odniosły pożądanego rezultatu, a obydwaj politycy rozstali się, nie doprowadziwszy wcześniej do rozwiązania problemu. 

„Mam nadzieję, że to spotkanie ostatniej szansy dla Mateusza Morawieckiego, żeby zawrócić z drogi, którą obrał, czyli drogi dekompozycji PiS. Mam nadzieję, że on, jak i parlamentarzyści, którzy zapisali się do stowarzyszenia Rozwój Plus, podejmą właściwą decyzję i do końca dnia wybiorą PiS” – powiedział na temat spotkania polityk PiS Jacek Sasin. 

Jego zdaniem nie są możliwe żadne ustępstwa ze strony Jarosława Kaczyńskiego. 

„Nie ma z czego rezygnować. Ten komunikat jest bardzo jasny. Nie da się zrezygnować z czegoś, co jeśli zostałoby przyjęte, oznaczałoby dalsze tolerowanie sytuacji, gdy w PiS funkcjonuje odrębne ugrupowanie” – oświadczył. 

Sasin dodał również, że jego ugrupowanie wchodzi obecnie w decydującą fazę walki o odsunięcie od władzy Donalda Tuska. Sam Tuska i jego koalicja, chociaż poobijana i bardzo nisko oceniana przez Polaków, trzyma się u władzy. Tuskowi udało się utrzymać stanowisko po przegranej Rafała Trzaskowskiego w wyborach prezydenckich. Obecnie poparcie dla Koalicji Obywatelskiej utrzymuje się na stabilnym poziomie, czego jednak nie można powiedzieć o jej koalicjantach. 

„Rok w polityce to nie jest dużo. Musimy wszystkie siły skoncentrować na tym. Nie możemy się dłużej zajmować sytuacją wewnętrzną” – powiedział Sasin. 

Dodał, że kilku członków Stowarzyszenia Rozwój Plus jest skłonnych podpisać oświadczenie o pozostaniu w szeregach PiS. 

„Nikt nikogo nie wyrzuca. Dajemy możliwość wyboru. Nie można być w dwóch partiach jednocześnie. To jest po prostu nigdzie nietolerowane. My też nie jesteśmy gotowi tego tolerować. To sprawia, że mamy kakofoniczny przekaz na zewnątrz. To obniża naszą szansę na sukces” – stwierdził Sasin. 

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej