Media wskazują przede wszystkim na Bułgarię, która – obok Polski – nadal wykorzystuje poradzieckie MiG-i. Zalewski nie potwierdził jednak, że zapytanie nadeszło właśnie z Sofii. Bułgarskie lotnictwo stopniowo przechodzi na amerykańskie F-16, ale proces wymiany floty potrwa co najmniej do 2027 roku.
MiG-i za technologie dronowe. Negocjacje wciąż trwają
Polski rząd zapowiedział wcześniej możliwość przekazania Ukrainie do dziewięciu MiG-29 kończących służbę w Siłach Powietrznych. Warszawa oczekuje w zamian dostępu do ukraińskich technologii dronowych i antydronowych sprawdzonych podczas wojny z Rosją.
– Jest jasna oferta: MiG-i za drony. Ukraińcy powiedzieli tak, później zaczęli się zastanawiać, teraz wrócili do rozmów i bardzo dobrze – powiedział w lipcu minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz, cytowany przez PAP.
Porozumienia nadal jednak nie sfinalizowano. Wiceminister Cezary Tomczyk wyjaśniał wcześniej, że Polska przekaże samoloty dopiero po uzgodnieniu współpracy technologicznej. – Jeśli ta sprawa zostanie domówiona, to sprawa zakończy się sukcesem. Trwa dialog – mówił w Radiu ZET.
Kijów zabiega nie tylko o same myśliwce, ale także o dokumentację, wyposażenie i urządzenia potrzebne do ich obsługi oraz napraw. Według ustaleń Onetu ukraińscy specjaliści mieli zastrzeżenia do stanu części oglądanych maszyn, zwłaszcza ich podwozia. Polska deklaruje możliwość pomocy w remontach, ale nie chce samodzielnie ponosić kosztów modernizacji.
Zainteresowanie ze strony sojusznika NATO może wzmocnić pozycję negocjacyjną Warszawy. Nie oznacza jednak, że podjęto decyzję o zmianie odbiorcy samolotów. Nazwa państwa zainteresowanego MiG-ami pozostaje nieujawniona, a rozmowy z Ukrainą są kontynuowane.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.