Od ubiegłego czwartku rozłam w PiS zdawał się być nieunikniony. W czwartek o północy upłynął bowiem termin na podpisanie deklaracji o nieuczestniczeniu w organizacjach prowadzących działalność polityczną.
Takiego oświadczenia nie podpisał żaden z członków Stowarzyszenia Rozwój Plus założonego przez byłego premiera Mateusza Morawieckiego. Od tamtej pory napięcie między politykami obydwu stronnictw nieustannie rosło. Pojawiły się sprzeczki w mediach społecznościowych oraz wzajemnie rzucane oskarżenia.
Sam Morawiecki dodał już, że w sytuacji, gdy on i jego ludzie zostaną wykluczeni z PiS, powoła własne ugrupowanie polityczne. Będzie ono liczyło kilkudziesięciu posłów. To znaczna liczba „szabel” w sejmowej arytmetyce.
Na odbywającym się dzisiaj posiedzeniu Komitetu Politycznego PiS w siedzibie partii przy ul. Nowogrodzkiej poddano pod głosowanie uchwałę w przedmiocie wykluczenia ludzi Morawieckiego z szeregów Prawa i Sprawiedliwości.
Uchwała ta nie została przegłosowana - podała telewizja wpolsce24.
Sprawy tych członków PiS, którzy nie podpisali wymienionych deklaracji, zostały zaś skierowane do komitetu dyscyplinarnego.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.