– Nie było żadnego lobbingu – oświadczył Raś. Jak dodał, jedna z publicznych wypowiedzi przekroczyła w jego ocenie dopuszczalne granice. Polityk zapowiedział ujawnienie nazwiska pozwanego do końca tygodnia.
Śpiewak uznał wystąpienie wiceministra za próbę zastraszenia go po krytyce projektu ustawy. – Z wielką chęcią spotkam się z Panem w sądzie! – odpowiedział. Zapowiedział jednocześnie, że ewentualny proces wykorzysta do zbadania, kto i z jakich powodów usuwał z projektu rozwiązania mające – według niego – skuteczniej chronić mieszkańców przed uciążliwym najmem na doby.
Spór o ustawę, która trafi do Sejmu
Rada Ministrów przyjęła projekt 14 lipca 2026 roku z autopoprawką. Przewiduje on m.in. utworzenie centralnego wykazu obiektów noclegowych, obowiązkowe numery identyfikacyjne ofert, kary za brak rejestracji oraz możliwość wyznaczania przez gminy stref wolnych od najmu krótkoterminowego. Mieszkańcy i wspólnoty mają otrzymać prawo wnioskowania o kontrolę lokalu, ale nie prawo decydowania o rozpoczęciu takiej działalności w budynku.
Wcześniej projekt wywołał spór wewnątrz koalicji. Polska 2050 domagała się większych uprawnień dla wspólnot mieszkaniowych oraz szybszego wejścia w życie ograniczeń. Teraz konflikt nabiera osobistego charakteru: Raś mówi o przekroczeniu granic debaty, a Śpiewak zapowiada, że przed sądem będzie pytał o kulisy prac legislacyjnych.
Czy zatem sprawa trafi do sądu?
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.