Bez wymaganych zezwoleń pracowało 34 obywateli Kolumbii, czterech obywateli Nikaragui, trzech Gwatemali oraz obywatel Paragwaju. Część osób wykonywała obowiązki bez pisemnej umowy sporządzonej w zrozumiałym dla nich języku.
Prezes agencji przyznał się do naruszenia prawa
Straż Graniczna ustaliła również, że pracodawca nie poinformował właściwego urzędu o podjęciu pracy przez cudzoziemców. Prezes agencji przyznał się do powierzania pracy bez wymaganych dokumentów i wystąpił o dobrowolne poddanie się karze grzywny w wysokości 40 tys. zł. Ostateczną decyzję w sprawie grzywny podejmie sąd. Dodatkowo przedsiębiorca otrzymał mandat w wysokości 2 tys. zł za niedopełnienie obowiązku informacyjnego.
To kolejny taki przypadek w regionie. Od początku 2026 roku warmińsko-mazurska Straż Graniczna sprawdziła legalność zatrudnienia około 1700 osób, stwierdzając nieprawidłowości wobec blisko 500 cudzoziemców. – Najwięcej nieprawidłowości stwierdzono w powiatach ostródzkim, kętrzyńskim i gołdapskim – informowała ppłk Mirosława Aleksandrowicz z Warmińsko-Mazurskiego Oddziału SG.
Obowiązujące przepisy przewidują za nielegalne powierzanie pracy cudzoziemcowi grzywnę od 3 tys. do 50 tys. zł. Sankcje mogą być obliczane proporcjonalnie do liczby nielegalnie zatrudnionych osób.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.