„Po mojej interwencji poselskiej Narodowy Instytut Onkologii zwolnił zamieszanego w aferę prosektorium Szpitala Południowego lekarza Kamila Sokoła” – przekazał Cieszyński.
Podkreślił:
„Presja ma sens, zapraszam do zgłaszania afer w ochronie zdrowia”.
Poniżej zamieścił dane, które można zobaczyć w dołączonym do tej informacji wpisie z x.com.
W odpowiedzi, jaką Instytut przesłał Cieszyńskiemu czytamy między innymi, że:
„[…] kierownictwo przeprowadziło rozmowę z p. Kamilem Sokołem i podjęło decyzję o rozwiązaniu zawartej z nim umowy cywilnoprawnej (kontraktowej)”.
Dodano, że kierownictwo instytutu podjęło taką decyzję na podstawie własnej oceny zaistniałych zdarzeń.
Wspomniany Kamil Sokół był jedną z osób, która uczestniczyła 12 sierpnia w sekcji zwłok pacjenta, którego ciało znaleziono w jednej z łazienek Warszawskiego Szpitala Południowego. Nagranie z rozmowy podczas sekcji opublikował portal Zero.pl, który nagłośnił całą aferę. W trakcie nagrania słyszymy, jak koordynator prosektorium Artur Habowski mówi do lekarza: "To jest trochę syf. Trzeba zrobić tak, żeby syfu nie było".
Po mojej interwencji poselskiej Narodowy Instytut Onkologii zwolnił zamieszanego w aferę prosektorium Szpitala Południowego lekarza Kamila Sokoła.
Presja ma sens, zapraszam do zgłaszania afer w ochronie zdrowia⤵️
📞 501500715
✉️janusz.cieszynski@sejm.pl pic.twitter.com/E2K0oHy0lf— Janusz Cieszyński (@jciesz) July 21, 2026
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.