Nie przesądzono jeszcze ostatecznej formuły współpracy. Rozważany jest zarówno formalny sojusz wyborczy, jak i utworzenie szerszego komitetu społecznego, pod którego szyldem wystartowaliby wspólni kandydaci. PiS opowiada się za drugim rozwiązaniem, ale Kaczyński zaznaczył, że decyzja wymaga rozmów z kolejnymi ugrupowaniami i środowiskami. Informację o porozumieniu podał portal Niezalezna.pl, relacjonując wspólną konferencję liderów obu formacji.
„Porozumieliśmy się z panem Markiem Wochem, prezesem Bezpartyjnych Samorządowców, że będziemy współdziałać na rzecz wspólnego startu formacji prawicowych w wyborach do Senatu” – oświadczył Jarosław Kaczyński.
Prezes PiS zaznaczył, że rozmowy nie dotyczą wyłącznie podziału okręgów, ale także politycznej roli izby wyższej po następnych wyborach.
„Forma tego wystąpienia – czy będzie to bezpośredni sojusz, czy też komitet społeczny, który zainicjuje wspólne działania – nie została jeszcze przesądzona. Potrzebne są w tej sprawie szersze rozmowy. My opowiadaliśmy się za powołaniem komitetu, ale oczywiście nie tylko my będziemy o tym decydować” – wyjaśnił Kaczyński.
„Musimy się zjednoczyć, aby Senat przestał być zdominowany przez lewicę”
Zdaniem lidera PiS rozdrobnienie ugrupowań po prawej stronie sceny politycznej oznacza w jednomandatowych okręgach senackich utratę mandatów nawet tam, gdzie łączna liczba głosów oddanych na ich kandydatów jest wysoka.
„Nie ulega wątpliwości, że musimy się zjednoczyć, aby Senat przestał być miejscem zdominowanym przez lewicę i lewicowych liberałów, a więc środowiska utrudniające przeprowadzenie zmian koniecznych do wyprowadzenia Polski z obecnego kryzysu” – mówił Kaczyński.
Prezes największej partii opozycyjnej wskazał, że Senat może zarówno hamować reformy, jak i poprawiać jakość uchwalanego prawa.
„Polska znajduje się dziś w ciężkim, bardzo poważnym kryzysie. Senat ma w tym kontekście duże znaczenie. Jeżeli przeszkadza w przeprowadzaniu zmian, stanowi istotne utrudnienie. Jeżeli jednak pomaga, jego poprawki mogą naprawiać błędy popełnione w Sejmie oraz wprowadzać do ustaw rozwiązania, które zostały wcześniej przeoczone” – powiedział.
Kaczyński podkreślił również znaczenie Bezpartyjnych Samorządowców w tworzeniu szerszego porozumienia.
„Stąd właśnie wynika nasza współpraca. Jest ona istotna, ponieważ ważną rolę odgrywają Bezpartyjni Samorządowcy, ale znaczenie ma również szersza grupa ugrupowań i środowisk, które dzięki działalności pana prezesa Marka Wocha zdołały się w pewnym stopniu zjednoczyć” – stwierdził lider PiS.
Zapowiedź wspólnego startu jest konsekwencją rozmów prowadzonych w ostatnich tygodniach. Woch ujawnił wcześniej, że odbył z Kaczyńskim półtoragodzinne spotkanie dotyczące przyszłości kraju i wyborów w 2027 roku. „To była bardzo dobra, merytoryczna rozmowa o Polsce, o przyszłości, o przyszłych wyborach” – mówił lider Bezpartyjnych Samorządowców w Telewizji Republika.
Marek Woch uzasadniał potrzebę współpracy wynikami wyborów do Senatu z 2023 roku. Według niego kandydaci Bezpartyjnych Samorządowców otrzymali łącznie około 1,05 mln głosów, a kandydaci Konfederacji około 1,44 mln, ale żadna z tych formacji nie zdobyła mandatu. Oficjalne wyniki poszczególnych okręgów publikuje Państwowa Komisja Wyborcza.
„Łącznie daje to około 2,5 mln głosów, które nie przełożyły się na ani jeden mandat” – wskazał Woch. Jego zdaniem rezultat ten pokazuje, że w jednomandatowych okręgach kilka konkurujących ze sobą kandydatur prawicowych prowadzi do wzajemnego odbierania sobie głosów.
Lider Bezpartyjnych Samorządowców zaznaczył, że jego środowisko ma charakter „patriotyczny i konserwatywny”, a szczególne znaczenie mają dla niego rodzina, wspólnota oraz naród. Wcześniej deklarował jednocześnie, że pakt senacki nie musi oznaczać wspólnych list do Sejmu. W lutym mówił w Radiu Wnet, że ugrupowanie przygotowuje własny start do izby niższej, pozostając otwarte na porozumienie w wyborach senatorskich.
„Na podstawie naszych doświadczeń związanych z jednoczeniem różnych środowisk doszliśmy do wniosku, że istnieje oddolny potencjał do zbudowania wspólnej listy centroprawicowej. Jej celem byłoby uzyskanie większości w Senacie po przyszłorocznych wyborach parlamentarnych” – powiedział Woch.
🔴 #LIVE | Prawo i Sprawiedliwość https://t.co/M9K8ceOuq2
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) July 15, 2026
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.