Polityka

Pierwszy odwrót z obozu Morawieckiego. Grzegorz Lorek wybrał powrót do PiS

Poseł Grzegorz Lorek zrezygnował z członkostwa w stowarzyszeniu Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego i złożył wymagane przez kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości oświadczenie. O jego powrocie do struktur partii poinformował rzecznik PiS Rafał Bochenek.

2 min czytania
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński · fot. flickr.com/PiS

– Pan poseł Grzegorz Lorek to kolejny parlamentarzysta, który złożył rezygnację ze stowarzyszenia pana Morawieckiego i wraca do PiS, składając wymagane oświadczenie – napisał Bochenek w serwisie X, cytowany przez portal Niezalezna.pl.

Lorek był wcześniej wymieniany wśród parlamentarzystów związanych z Rozwojem Plus. Podpisał również list środowiska Morawieckiego skierowany do Jarosława Kaczyńskiego, w którym apelowano o zachowanie jedności oraz umożliwienie stowarzyszeniu prowadzenia działalności mającej poszerzać elektorat prawicy.

Bochenek: Wojny na prawicy pomagają Tuskowi

Decyzja posła nastąpiła po wygaśnięciu ultimatum postawionego przez kierownictwo PiS. Parlamentarzyści chcący pozostać w partii mieli zrezygnować z członkostwa w organizacjach prowadzących działalność polityczną i podpisać stosowne deklaracje. Uchwała obejmowała przede wszystkim Rozwój Plus, choć dotyczyła także innych podobnych inicjatyw.

Rzecznik PiS wykorzystał powrót Lorka do ponownego wezwania prawicy do zakończenia wewnętrznego konfliktu.

– Jedność, praca i aktywność to recepta na sukces i zwycięstwo w wyborach parlamentarnych. Polityczne wojny na prawicy oraz ataki na PiS – największą partię opozycyjną – pomagają tylko Tuskowi. Wspólnie ku zwycięstwu. Dla Polski – oświadczył Rafał Bochenek.

Jeszcze 24 lipca Mateusz Morawiecki zapewniał, że Rozwój Plus skupia 40 posłów, jednego senatora i trzech europosłów. Były premier podkreślał wówczas, że żadna z osób związanych z jego stowarzyszeniem nie podporządkowała się ultimatum PiS. Rezygnacja Lorka pokazuje jednak, że skład tego środowiska może nie być ostateczny.

Powrót Grzegorza Lorka jest pierwszym wyraźnym sygnałem, że część parlamentarzystów może jeszcze zmienić decyzję przed formalnym zakończeniem partyjnych procedur. Komitet Polityczny PiS ma rozstrzygnąć status osób, które nie podpisały wymaganych oświadczeń.

Źródło: mp/Niezalezna.pl, X, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej