Polityka

Le Pen po krwawym zamachu w Berlinie: Islamizm wypowiedział wojnę naszym wolnościom

Marine Le Pen ostro zareagowała na islamistyczny zamach podczas berlińskiego święta Christopher Street Day. Francuska polityk nazwała islamizm „totalitarną ideologią” i zapowiedziała, że w przypadku zwycięstwa jej obozu w wyborach prezydenckich w 2027 roku Francja podejmie zdecydowaną walkę z organizacjami oraz sieciami szerzącymi radykalizm.

2 min czytania
Marine Le Pen
Marine Le Pen · fot. Screenshot - YouTube/TF1 INFO

Do ataku doszło 25 lipca w pobliżu parku Tiergarten, niedaleko trasy berlińskiej Parady Równości. Sprawca wjechał furgonetką w tłum, a następnie miał zaatakować kolejne osoby ostrym narzędziem. Zginęła jedna kobieta, a 29 osób zostało rannych. Podejrzany, 21-letni Abdul Ballout, został następnego dnia zastrzelony podczas policyjnej operacji w dzielnicy Spandau. Niemieckie władze uznały atak za czyn motywowany islamistycznym ekstremizmem.

– Islamistyczny zamach, który uderzył w berlińską Pride, przypomina nam prawdę, której niektórzy nadal nie chcą dostrzec: islamizm jest ideologią totalitarną, prowadzącą wojnę przeciwko naszym wolnościom, naszym demokracjom i wszystkim, którzy odmawiają podporządkowania się jego obskurantyzmowi – napisała Le Pen w mediach społecznościowych.

„Trzeba zaatakować zło u źródła”

Była liderka Zgromadzenia Narodowego podkreśliła, że walka z terroryzmem nie może ograniczać się do ścigania pojedynczych sprawców. Jej zdaniem konieczne jest uderzenie w środowiska rekrutujące nowych radykałów i normalizujące islamistyczną ideologię.

– Organizacje islamistyczne, ich sieci rekrutacyjne, propagandyści i wszyscy ci, którzy usprawiedliwiają lub normalizują tę barbarzyńską ideologię, muszą być zwalczani z całkowitą determinacją – stwierdziła Marine Le Pen.

Francuska polityk przekazała również wyrazy współczucia ofiarom zamachu.

– Wyrażam pełną i całkowitą solidarność z ofiarami, ich rodzinami oraz narodem niemieckim – napisała.

Le Pen zapowiedziała, że po wyborach prezydenckich w 2027 roku jej środowisko będzie dążyło do uchwalenia specjalnej ustawy wymierzonej w ideologie islamistyczne.

– W 2027 roku zaatakujemy zło u źródła, uchwalając ustawę o walce z ideologiami islamistycznymi. Zamkniemy długi i bolesny okres bezsilności władz makronistycznych, niezdolnych do ochrony narodu francuskiego przed tą barbarzyńską i totalitarną ideologią – oświadczyła.

Zgromadzenie Narodowe już wcześniej przygotowało projekt przepisów dotyczących zwalczania islamistycznych ideologii. Partia podkreśla, że odróżnia islam jako religię od islamizmu rozumianego jako polityczny i totalitarny projekt społeczny. W propozycjach RN pojawiały się między innymi zakazy działalności organizacji szerzących radykalizm, ograniczenie zagranicznego finansowania oraz możliwość zamykania miejsc związanych z propagowaniem ekstremizmu.

Berliński napastnik był wcześniej znany niemieckim służbom i miał związki ze środowiskami islamistycznymi. Według relacji medialnych próbował wcześniej przedostać się do Syrii, aby dołączyć do tzw. Państwa Islamskiego. W maju 2026 roku został skazany za przygotowywanie poważnego aktu przemocy, lecz pozostawał na wolności do czasu rozpatrzenia apelacji.

Źródło: mp/Facebook, Associated Press, Le Monde, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej