Prawo i Sprawiedliwość

Morawiecki po rozłamie: będziemy bronić dorobku PiS

„Dzisiejsza decyzja kończy pewien etap, ale nie kończy naszej misji. Pozostajemy wierni wartościom, którym służyliśmy od lat: Polsce bezpiecznej, ambitnej, solidarnej i nowoczesnej” – powiedział Mateusz Morawiecki po tym, jak rozłam w PiS stał się faktem. Dodał, że jego ugrupowanie będzie bronić dorobku rządów PiS, a przeciwnikiem jest wyłącznie Donald Tusk.

2 min czytania
Fot. Prawo i Sprawiedliwość via Flickr
Fot. Prawo i Sprawiedliwość via Flickr

Schizma w PiS stała się faktem. Dzisiaj prezes partii Jarosław Kaczyński ogłosił, że wystąpiło z niej ponad 30 osób. To pokłosie odmowy podpisania deklaracji nieuczestniczenia w jakichkolwiek innych ugrupowaniach prowadzących działalność polityczną. 

Oczywiście odnosi się to do powołanego niedawno przez Mateusza Morawieckiego Stowarzyszenia Rozwój Plus, które skupia związanych z nim ludzi i jest bezpośrednią przyczyną sporu w Prawie i Sprawiedliwości. 

Były premier wystosował oświadczenie, w którym skomentował rozłam w Prawie i Sprawiedliwości. 

„Do ostatniej chwili walczyłem o jedność Prawa i Sprawiedliwości. Nie o stanowiska. Nie o osobiste ambicje. Nie o wpływy” – stwierdził Morawiecki. Dodał, że on i jego ludzie „do samego końca” szukali kompromisu, zaś jego stowarzyszenie „nie jest  i nigdy nie będzie alternatywą” wobec Prawa i Sprawiedliwości. 

„Napisałem również osobisty list do Prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Zadeklarowałem w nim jasno, że nie prowadzę działalności partyjnej poza PiS i nie buduję żadnego konkurencyjnego projektu politycznego. Zrobiłem wszystko, aby zakończyć ten spór” – stwierdził Morawiecki.

Przekazał także, że jego stowarzyszenie pełnić będzie rolę obywatelskiego zaplecza programowego PiS. 

Morawiecki podkreślił również, że żaden z członków jego stowarzyszenia nie podjął dobrowolnej decyzji o odejściu z PiS – opuszczenie przez nich szeregów partii było spowodowane jednostronną decyzją władz partyjnych. 

„Nie zgodziliśmy się jedynie na podpisanie dokumentu, który w praktyce wymagał rezygnacji z działalności w Stowarzyszeniu Rozwój Plus. Postawiono nas przed fałszywym wyborem: albo zakończenie legalnej, obywatelskiej i programowej aktywności, albo usunięcie z partii, której przez lata wiernie służyliśmy” – oświadczył były premier. 

Morawiecki podkreślił ponadto, że zamierza kontynuować swoją działalność pomimo zaostrzającego się konfliktu z PiS. 

„Dzisiejsza decyzja kończy pewien etap, ale nie kończy naszej misji. Pozostajemy wierni wartościom, którym służyliśmy od lat: Polsce bezpiecznej, ambitnej, solidarnej i nowoczesnej. Wierzę, że przyszłość należy do szerokiego obozu patriotycznego - otwartego na ludzi, nowe środowiska i nowe idee. Obozu, który potrafi łączyć, a nie dzielić. Polska potrzebuje dziś odwagi, wizji i ciężkiej pracy. I tej pracy dla Polski nikt nam nie odbierze!” – podsumował były premier. 

Źródło: fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej