Polityka

Morawiecki komentuje sytuację w PiS: „Ręka do zgody została odtrącona”

Mateusz Morawiecki odpowiedział na oświadczenie Jarosława Kaczyńskiego o odejściu z Prawa i Sprawiedliwości ponad 30 parlamentarzystów, którzy nie podpisali wymaganej przez władze partii deklaracji dotyczącej działalności w stowarzyszeniach. Były premier przekonuje, że do końca próbował zapobiec rozłamowi.

2 min czytania
Mateusz Morawiecki, konferencja prasowa
Mateusz Morawiecki, konferencja prasowa · fot. Screenshot - YouTube/tvn24

– Do ostatniej chwili walczyliśmy o jedność obozu Prawa i Sprawiedliwości – powiedział Morawiecki podczas konferencji prasowej relacjonowanej przez Polsat News. Poinformował, że jeszcze tego samego dnia wysłał Kaczyńskiemu list z kolejnymi propozycjami porozumienia.

Morawiecki nie ogłasza nowej partii

Były premier oświadczył, że skupione wokół niego środowisko tworzy obecnie 40 posłów, jeden senator i trzech europosłów. Nie zapowiedział jednak natychmiastowego powołania nowej partii ani odrębnego klubu parlamentarnego. Jak stwierdził, dalsze decyzje wymagają wspólnej dyskusji.

– Jesteśmy w momencie, w którym wyciągnięta ręka do zgody została odtrącona. Będziemy się zastanawiać nad strategią na przyszłość – oznajmił Morawiecki. Jednocześnie zapewnił, że pozostaje otwarty na porozumienie i liczy jeszcze na „opamiętanie” wewnątrz PiS.

Polityk ostro zaatakował również nienazwanych partyjnych przeciwników. – Drodzy koledzy intryganci, może o to wam chodziło, aby wypchnąć nas z PiS – powiedział. Podkreślił przy tym, że w jego otoczeniu znajdują się ludzie, którzy współtworzyli partię i przez lata budowali jej struktury.

Morawiecki potwierdził także na swoim oficjalnym profilu na X, że nie chce dobrowolnie opuszczać ugrupowania. „Nie odchodzę z PiS. Natomiast nie dam się zmusić do podpisywania lojalek, które dotyczą zamykania się naszej partii na wyborców” – napisał.

Jarosław Kaczyński przedstawia sytuację inaczej. Według prezesa PiS parlamentarzyści, którzy odmówili podpisania deklaracji, świadomie zaakceptowali konsekwencje w postaci utraty członkostwa. We wtorek sprawą ma zająć się Komitet Polityczny partii. Do tego czasu nie jest przesądzone, czy środowisko Morawieckiego opuści również klub parlamentarny i rozpocznie budowę samodzielnej formacji.

Źródło: mp/Polsat News, X, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej